Category Archives: Pomóż im!

Koty z tej zakładki bardzo potrzebują pomocy. Dzięki Waszemu wsparciu możemy zapewnić im opiekę weterynaryjną i utrzymanie (karmę, żwirek, zabawki i inne akcesoria). Bardzo prosimy o pomoc w ratowaniu naszych podopiecznych, dowolne wpłaty można kierować na konto:
Dt u Magdy Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 42 a, 03-772 Warszawa
42 2030 0045 1110 0000 0255 4620 bank BGŻ
tytułem: darowizna na cele statutowe

dane potrzebne do przelewów zagranicznych:
Bank Gospodarki Żywnościowej Spółka Akcyjna
ul. Kasprzaka 10/16
01-211 Warszawa
BIC (kod SWIFT): GOPZPLPW
numer konta należy poprzedzić skrótem PL

Dziękujemy w imieniu swoim i kocurów!:)

Iza – kicia po wypadku koczująca na działkach. POMAGAMY!

Iza to urocza koteczka, którą pewnie kiedyś ktoś wyrzucił. Koczowała na terenie działek w Izbicy, była dokarmiana, ale nikt nie pomyślał o sterylizacji, nawet gdy Izę potrącił samochód i miała problemy z poruszaniem, nadal niepotrzebnie rodziła kocięta…

Nasi wolontariusze zabrali kotkę z tego fatalnego miejsca, trafiła na sterylkę i konsultacje do szpitalika. Wiemy już, że uraz jest nieodwracalny, żadna operacja nie przywróci kotce pełnej sprawności. Iza chodzi prawie normalnie, prawie zawsze kontroluje oddawanie moczu, gorzej jest z kupą – ta zawsze jest na podłodze. Na całe szczęście Iza jest po leczeniu lambliozy, która wcześniej powodowała u niej biegunki.

Poza tym Izunia to bardzo miła kotka, a nawet pieszczotliwa. Szkoda jej bardzo, ale czy taki zwierzak ma szanse na normalny dom? Czy ktoś zechce ją adoptować? Iza bardzo lubi inne koty, wręcz potrzebuje ich towarzystwa.

Przed Iza jeszcze szczepienie i czipowanie, testy ma ujemne, badania krwi ok, apetyt na piątkę.

Pomożecie nam w utrzymani kotki? Każda pomoc będzie  niezwykle cenna, bo ciężko nam bardzo…

Fundacja Obrony Zwierząt Bojkot

88 1600 1462 1834 2149 5000 0001
lub za pośrednictwem paypala: koty@fundacjabojkot.pl

tytułem: darowizna na cele statutowe/kotka Iza

Bardzo dziękujemy!

Reklamy

Dodaj komentarz

Filed under Pomóż im!

Biedne, głodne koty w „centrum” dużej wsi – pomagamy!

Duża wieś, kilka sklepów, cukiernia, kościół itd…. W tym „centrum” stara rozpadająca się szopa, a w niej kilka kotów w tym dwa kociaki 5-5,5 miesiąca. Oprócz nich dwa dorosłe, młode koty. Cóż, nie ma wyjścia, musimy ogarnąć sytuację.


Młoda dzikuska już w lecznicy na sterylce, dwa gnojki mamy w domu – oswajają się z klatką Są ogólnie zdrowe, uszy czyste, zaczynamy profilaktykę (szczepienie, odrobaczanie, testy).
Młody kocur w następnej turze pojedzie do lecznicy.


Całe towarzystwo jest przede wszystkim bardzo wygłodniałe. Mówią, że ludzie na wsi nie mają serca do kotów i to się potwierdza. Wokół pobliskich sklepów ciągle kręcą się ludzie, jest naprawdę spory ruch, a koty niemalże umierają z głodu…

Kochani, będzie potrzebne Wasze wsparcie – na jedzenie dla kolejnych podopiecznych, na zabiegi, odrobaczenie, szczepienia. Sami nie damy rady – prosimy, pomóżcie, każdy grosz bardzo się przyda, bo kotów pod opieką mamy całe mnóstwo.

Fundacja Obrony Zwierząt Bojkot

bgż bnp paribas:

88 1600 1462 1834 2149 5000 0001
lub za pośrednictwem paypala: koty@fundacjabojkot.pl

tytułem: darowizna na cele statutowe

Serdeczne dzięki!

Dodaj komentarz

Filed under Pomóż im!

Kolejna zima na działkach – organizujemy karmę dla bezdomnych kotów!

2017/2018

Niestety kolejne rok, kolejna zima i kolejne koty do wykarmienia… W tym roku doszły nowe stadka – koty z działek w gm. Wiązowna i Kołbiel. Wszędzie jest tych biedaków mnóstwo – bez naszej pomocy nie przetrwają zimy.

Jak zawsze liczymy na pomoc ludzi dobrej woli – -dla Was  może te 10, 20 czy 50zł nie będzie dużym wydatkiem, a bezdomnym kotom uratuje życie. Pomóżcie nam pomagać, prosimy, nie zostawiajmy działkowych kotów bez pełnych misek zimą…

Fundacja Obrony Zwierząt Bojkot
bgż bnp paribas:
88 1600 1462 1834 2149 5000 0001
lub za pośrednictwem paypala: koty@fundacjabojkot.pl
tytułem: darowizna na cele statutowe/DLA DZIAŁKOWYCH  KOTÓW

Serdecznie dziękujemy!

listopad 2016

Jak co roku o tej porze, zwracamy się do Was ze szczególną prośbą o wsparcie na karmę dla kotów mieszkających na terenie ogrodów działkowych w rożnych miejscach. Od dawna pod nasza opieką jest stadko z działek przy Kinowej, koty z Kamieńczyka, Osiecka, z Bluszczańskiej na Mokotowie.

To razem kilkadziesiąt kotów. Niestety co roku dochodzą nowe mordki proszące o pomoc – dramaty rozgrywają się we Włocławku i Szczebrzeszynie. Obiecaliśmy pomóc osobom, które są na miejscu próbują , jak mogą, wspierać te zwierzaki, by udało się im przetrwać zimę.

14938172_986125371533314_5064133323631756_n

15053407_1879764205587018_1934607833_o

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

14910468_1204635696242011_8209430335328688286_n

Zima to wyjątkowo trudny czas, ale jakoś trzeba ja przetrwać. Pomyślcie o ciężkim losie działkowych kotów i postarajcie się im pomóc. Wiemy, że potrzeby są ogromne, ale gdy dorzuci się wiele osób, jakoś się na pewno uda! Każda złotówka to realna pomoc – kociaki liczą na Was! ❤

Fundacja Obrony Zwierząt Bojkot
bgż bnp paribas:
88 1600 1462 1834 2149 5000 0001
lub za pośrednictwem paypala: koty@fundacjabojkot.pl
tytułem: darowizna na cele statutowe/DLA DZIAŁKOWYCH  KOTÓW

Bardzo dziękujemy!

 

14976506_720748191435143_8810062656752576457_o

Dodaj komentarz

Filed under Pomóż im!

Dramat kotów z Włocławka i okolic… Ratunku!

wiosna 2018

Pani Wiesia z Włocławka pomaga nie tylko kotom ze swojego miasta, ale także z pobliskiego Ciechocinka oraz Nieszawy. Tam jest prawdziwy dramat, niska świadomość i niechęć ludzi, a cierpią jak zawsze zwierzęta. Ponieważ ciężko zorganizować tam zabiegi i leczenie na miejscu, koty są zawożone do Włocławka, do lecznicy z którą już dłuższy czas współpracujemy. Zgodziliśmy się wziąć koszty zabiegów na siebie, ale sami nie podołamy – jak zawsze liczymy na Waszą pomoc!

Tylko do końca maja w lecznicy Chiron-Wet u dr Torbickiej wykonano zabiegi i leczenie na kwotę 1546zł. Ratunku! Pomóżcie, bo przecież nie można było tych bied zostawić na pastwę losu…

Oto kilka zdjęć…

Będziemy wdzięczni za każdą pomoc, naprawdę liczy się każda złotówka!

Fundacja Obrony Zwierząt Bojkot

bgż bnp paribas:

88 1600 1462 1834 2149 5000 0001
lub za pośrednictwem paypala: fundacjabojkot@gmail.com

tytułem: darowizna na cele statutowe/biedy z Nieszawy i Ciechocinka

Wielkie dzięki!

—-

wiosna 2017

Kochani,

nasza pomoc dla kotów z Włocławka przerodziła się w dość dużą akcję i objęła koty nie tylko z samego miasta, ale również okolic. Jedna z karmicielek włocławskich pomaga też kotom w Ciechocinku i Nieszawie oraz na okolicznych wioskach. Nie możemy odmówić opłacenia zabiegów sterylizacji i zakupu karmy dla zwierzaków…

 

Prosimy, błagamy wręcz, nie zostawiajcie nas z tym samych! Bez wsparcia ludzi dobrej woli niewiele zdziałamy. Pomoc dla kotów, choć dla nas są specjalne ceny, i tak kosztuje sporo. Od marca wydaliśmy ponad 2000zł na sterylki i karmę.

ostatnia faktura za zabiegi

i karma

Dorzućcie chociaż 5zł, bardzo prosimy w imieniu bezdomnych kotów! ❤

Fundacja Obrony Zwierząt Bojkot

bgż bnp paribas:

88 1600 1462 1834 2149 5000 0001
lub za pośrednictwem paypala: fundacjabojkot@gmail.com

tytułem: darowizna na cele statutowe/koty z Włocławka

Bardzo gorąco dziękujemy!

 

Dziękujemy lecznicy Chiron -Wet za współpracę i podsyłanie zdjęć kotów poddawanych zabiegom!

 

27.12.2016

Pomaganie idzie pełną parą – już sporo kociaków zostało wyleczonych, wysterylizowanych, odrobaczonych i zaszczepionych. Maluchy nie wracają na działki, karmiciele organizują dla nich dt.

15328273_698664666965342_601162860_n

Przy okazji poproszono nas o pomoc w opłaceniu zabiegów dla kilku kotów ze stajni i operacji znalezionej kotki z chorym uchem.

15319578_696242580540884_341149513_n

15503068_704511136380695_1743694693_o

Do tego wszystkiego do Włocławka wysłaliśmy karmę za ponad 800zł.

15151209_1127379467381833_150598288_n

 

15128517_686938764804599_1422900761_n

15128638_686938784804597_469864002_n

 

 

 

20161118_134441

gfg

Bez Waszego wsparcia nie damy rady. Prosimy dołączcie do akcji pomocowej dla kotów w potrzebie z tego miasta.

Będziemy wdzięczni za każdą, nawet najmniejszą wpłatę!!!

Fundacja Obrony Zwierząt Bojkot

bgż bnp paribas:

88 1600 1462 1834 2149 5000 0001
lub za pośrednictwem paypala: fundacjabojkot@gmail.com

tytułem: darowizna na cele statutowe/koty z Włocławka

Serdeczne dzięki!

Serdeczne dzięki!

15086957_686938741471268_1485707243_n

12.11.2016

Jak to ostatnio często bywa, przez DB natrafiliśmy na apel znajomej o pomoc dla działkowych kotów z Włocławka. Sytuacja tych zwierzaków jest naprawdę fatalna – musimy im pomóc i bardzo Was prosimy – POMÓŻCIE NAM W TYM!

Zobaczcie te biedaki

14938172_986125371533314_5064133323631756_n

 

15032292_986125328199985_3224385989990453859_n

15036740_986125364866648_3207798355361992018_n

(Jeden z nich już nie żyje, dziś – 12.11.2016 dostaliśmy info, że został znaleziony martwy).

15050205_1120004738119306_554523339_n

Osoby, które są na miejscu i próbują ogarnąć sytuację, liczą na nas! Oto apel o pomoc dla kotów z Włocławka:

„GORĄCY APEL DO LUDZI O WIELKICH SERCACH – KOCHANI zwracamy się do Was z ogromną prośbą, sytuacja w jakiej znalazła się grupa kotów jest katastrofalna, oto – Włocławek, rodzinne ogrody działkowe ul. Jastrzębia, tętniące w lecie życiem teraz częściej puste, i smutne.

Nieopodal działek w kierunku krzaków z których już liście częściowo opadły podbiegają kocięta, chore, przemarznięte, kichające, niedożywione, zarówno duże jak i zupełnie małe. Latem było ich mniej teraz jest prawie 20 i przybywają nowe. Od wielu lat osoba o dobrym sercu przy malej pomocy dwu wolontariuszek (posiadających i karmiących nie mniejsze ilości zwierząt) zainicjowały leczenie na własny koszt, próbują wspierać i utrzymać przy życiu biedne kocięta. Kobieta stara się zabezpieczać karmę, co nie jest łatwe zwłaszcza kiedy traci się prace. Zwierzęta wymagają pomocy weterynaryjnej, jak stwierdzono bowiem maluchy maja koci katar. Dzisiejszy przekaz lekarza wet. jest taki, ze jedno z kociąt – szaro-czarna puchata kuleczka o pięknych dużych oczkach oprócz tego ze ma koci katar wymiotuje i ma biegunkę. Serce pęka co będzie dalej z nią i innymi chorymi maluchami nie mówiąc o dorosłych. Plany łapania kolejnych najbardziej chorych kociąt ogranicza brak środków. Sterylizacja, kastracja zmniejszyłaby niekontrolowany rozród. Zwracamy się zatem do osób o wrażliwych serduchach, kochających zwierzęta o wsparcie i pomoc w każdej postaci – karma, budy, datki inaczej te biedne kocięta nękane chorobami nie przeżyją zwłaszcza ze robi się coraz zimniej. ”

Jak widzicie, na szybko musimy uzbierać środki na karmę i leczenie chorych, wręcz umierających kociaków. Nie odpuścimy też sterylizacji dorosłych kotów, bo wiadomo, że bez tego ten dramat nie skończy się nigdy (ponoć tylko kilka kotek jest po zabiegu, reszta się mnoży). Potrzebujemy Waszej pomocy, zasilenia konta, by można było zamówić karmę (na zooplusie mamy 11% zniżki, więc za mniej możemy kupić więcej!) i opłacić weterynarza. Bardzo potrzebne będą tez budki styropianowe – koszt jednej to 30 kilka złotych. Można je zamówić z firmy Styromax.

KOTY LICZĄ NA NAS – NIE POZWÓLMY NA DALSZE CIERPIENIA I UMIERANIE!

DT u MAGDY Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39, 03-772 Warszawa
42 2030 0045 1110 0000 0255 4620 bank BGŻ

lub za pośrednictwem paypala: dtumagdy@gmail.com
tytułem: darowizna na cele statutowe/DLA KOTÓW Z  WŁOCŁAWKA

Bardzo gorąco dziękujemy!

14947414_986125344866650_1558276385021964277_n

Dodaj komentarz

Filed under Pomóż im!

Buras z Gocławia w dramatycznej sytuacji – ranna łapa i chore nerki….

Kocur ma kilka lat, mieszka na jednym z podwórek na gocławskim blokowisku. Jest ogólnie dorodny, wygląda na kawał kocura, ale…

img_8911

No właśnie ale, – Buras często miał coś z łapkami, raz kulał na jedną, raz na drugą. Dostawał wtedy leki przeciwzapalne i antybiotyk i przechodziło. Niestety teraz sprawa była dużo poważniejsza – przednia lewa łapka bardzo mu spuchła, w pewnym momencie zaczęła z niej lecieć ropa, antybiotyk nie pomagał, a kocur czuł się coraz gorzej. Trafił więc do szpitala i tu zobaczyliśmy, że oprócz problemu z łapą, kocur też dużo pije i dużo sika.

14800948_703100263179771_1819023195_n

img_3164

img_3165

Generalnie nasz Buras jest bardzo miły, ale obsługiwać się nie daje, próbuje wtedy gryźć i drapać. By dobrze oczyścić łapę, musiał dostać narkozę. Okazało się, że ropień jest niezwykle rozległy i koniecznie trzeba zrobić rtg, by wykluczyć ciało obce. Oczywiście konieczne też badanie krwi, bo podejrzane są nerki. Choć kocur nie był odwodniony, badania wyszły fatalnie – Buras od dawna ma niewydolne nerki, już układ czerwonokrwinkowy bardzo szwankuje, chłopak ma anemię. Rtg z kolei nie wykazał nic.

14805470_703100256513105_651005318_n

Buras musi dostawać silny antybiotyk ze względu na ranną łapę i musi też u nas zostać, dajemy mu dożywocie.

Ponieważ dotychczasowe badania i leczenie kocura pochłonęły już spore koszty, teraz jeszcze dochodzi karma nerkowa, bardzo prosimy Was o pomoc. Każde zasilenie burasowego budżetu będzie dla nas ogromnym wsparciem. Wspomóżcie chłopaka!


DT u MAGDY Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39, 03-772 Warszawa
42 2030 0045 1110 0000 0255 4620 bank BGŻ

lub za pośrednictwem paypala: dtumagdy@gmail.com
tytułem: darowizna na cele statutowe/Buras z Gocławia

Ogromne dzięki!

14798907_703100273179770_728999481_n

Dodaj komentarz

Filed under Pomóż im!

Akcja pomocowa dla kotów z Karwicy na Mazurach – potrzebne wsparcie!

Kotów wszędzie pełno, na Mazurach również. Sami nie mamy wakacji, ale często widzimy na FB, jak znajomi wrzucają fotki kocich bied, która napatoczyły się podczas wyjazdów nad Morze czy na Mazury. Tam też bardzo potrzebne są akcje sterylizacji…

Jakiś czas temu zgłosiła się do nas bardzo sympatyczna pani Aneta, która chciała zrobić porządek w stadzie kotów z Karwicy właśnie. Niestety kotka Adela dwa razy zwiała, jeszcze kogoś pogryzła i w ogóle strasznie to trudny przypadek. W czerwcu buraska urodziła kolejne kocięta i nadal nie była wysterylizowana. Ponieważ na Mazurach, i w ogóle na żadnym wyjeździe dawno nie byliśmy, postanowiliśmy pojechać do Karwicy i spróbować złapać Adelę, przy okazji zaliczyć „wakacje w pigułce” i chociaż nacieszyć oczy widokiem jeziora 🙂

img_2877

Zaopatrzeni w trzy różne klatki, w tym również klatkę opadająca na najtrudniejsze przypadki, wyruszyliśmy do Karwicy w deszczową październikowa niedziele, by podjąć próbę złapania tej trudnej, dzikiej Adeli. W poniedziałek popołudniu musieliśmy wrócić, więc zakładając najgorszy scenariusz – dwa dni łapania ciężkiego przypadku, a gdy się nie uda, powrót z niczym do Warszawy, może tylko z fatalnym samopoczuciem….

img_2876

Adela była głodna i niewiele dłużej niż 3 minuty trwało, zanim weszła, uwaga, do ZWYKŁEJ klatki-łapki! Zaraz potem kicia pojechała do doktora w miejscowości oddalonej o kilkanaście kilometrów, gdzie czekała na nią już duża klatka wystawowa. Dzika Adela była wściekła, ale zwiać się jej nie udało! Następnego dnia pojechaliśmy ją odwiedzić i okazało się, że buraska bardzo się wyciszyła, daje się nawet pogłaskać, je i w ogóle wszystko jest super.

Zdziwiona Adela w klatce-łapce

img_2878

img_2917

Teraz Adelka jest po zabiegu, jak się wygoi, wróci do przystani, gdzie ma się gdzie schować i jest dokarmiana. Przed wiosną musimy odłowić też dzieci Adeli – z pięciu przeżyły 3, bardzo dzikie. Tylko jedno dało się nam złapać podczas jedzenia i jest to dziewczynka, dwa bure też wyglądają na panienki niestety… W całej wsi jest sporo kotów, które trzeba będzie pokastrować, a jedna starsza pani dokarmia stadko koło 15stu…

img_2874

img_2871

Ponieważ Państwo, którzy prowadza przystań, mają już kilka swoich zwierząt, obiecaliśmy im przesyłać karmę dla Adelki i jej dzieciaków. Bardzo prosimy Was o wsparcie na ten cel, bo mamy już tak wielu podopiecznych, że ledwo zipiemy, do tego trzeba opłacić zabiegi. Sterylka z pobytem Adeli w lecznicy to koszt 250zł. Jak zwykle będziemy bardzo wdzięczni za każdą wpłatę!

DT u MAGDY Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39, 03-772 Warszawa
42 2030 0045 1110 0000 0255 4620 bank BGŻ

lub za pośrednictwem paypala: dtumagdy@gmail.com
tytułem: darowizna na cele statutowe/koty z Karwicy

Bardzo dziękujemy!

 

Przed odjazdem pojechaliśmy jeszcze dać puszkę dzieciakom Adeli

 

img_2918-zm

img_2921

Dodaj komentarz

Filed under Pomóż im!

Domowa kicia przybłąkała się do firmy Bumar!

Bumcia znalazła dom – trzymajcie kciuki!

 

Kilka lat temu mieliśmy bardzo dużą interwencję w firmie Bumar – dawnych zakładach PZL Wola. Do tej pory jesteśmy w kontakcie z panami z ochrony, podrzucamy karmę i pomagamy, gdy trzeba.
Kilka dni temu pojechaliśmy zabrać do lecznicy na zabieg kotkę, która niedawno przybłąkała się na teren zakładów. Ponoć przez jakiś czas była bardzo wystraszona i bardzo chuda, gdy panowie dali nam znać, kicia już odkarmiona, pomieszkiwała z nimi w strażniczej budce i okazała się w pełni oswojona.

14641953_1127875937297904_4705428329113905751_n
Bumcia, bo takie dostała imię, dała się nam wziąć na ręce i zapakować do transportera bez żadnego problemu. W lecznicy stwierdzono, że może mieć ok. 10 lat, była zapchlona, lekko anemiczna. Badanie krwi potwierdziło delikatną anemię (pewnie z powodu pcheł i wcześniejszego niedojadania), poza tym wszystko ok, testy ujemne. Kicia nie była sterylizowana, teraz jest już po zabiegu.
14713682_1127875947297903_4579285092632464914_n
Bumcia po zabiegu powinna trafić do nowego domu, ale czy ten się szybko znajdzie nie wiadomo. Jeszcze kilka dni posiedzi w lecznicy, potem zobaczymy.
Tymczasem prosimy Was bardzo o wsparcie dla tej bidulki. Koszt sterylki, badania, leki to dla nas duże obciążenie, wiec jak zwykle prosimy o jakąkolwiek zapomogę. Każda złotówka bardzo się przyda! ❤

DT u MAGDY Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39, 03-772 Warszawa
42 2030 0045 1110 0000 0255 4620 bank BGŻ
lub za pośrednictwem paypala: dtumagdy@gmail.com
tytułem: darowizna na cele statutowe/Bumcia z Bumaru

Z góry dziękujemy!

14641998_1127875943964570_3811076388998638209_n

Gdyby ktoś chciał podarować tej kotce dom, prosimy o kontakt via fb lub pod nr 693 398 106; dtumagdy@gmagdy@gmail.com

historia kotów z Bumaru: https://kotyumagdy.wordpress.com/2013/02/17/dramatyczna-sytuacja-kotow-w-bumarze-dt-pilnie-poszukiwane/

https://www.youtube.com/watch?v=7sFxAH55nEE

Dodaj komentarz

Filed under Pomóż im!, Znalazły dom

Kolejne maluszki porzucone w lesie – RATUNKU!!!!

Nie mamy już siły, chce nam się po prostu wyć! Kolejne kociaki wyrzucone w lesie muszą trafić do nas, bo inna opcja to schron….

14316794_1105813619504136_8510631610440421732_n  14344939_1105813662837465_5675827989281669870_n

Zalewa nas bezdomność, ciemnota, okrucieństwo. Bez obowiązkowej sterylizacji daleko nie zajdziemy…

Dwa małe kociaki (dziewczynki), niecałe 2 miesiące, zostały porzucone w lesie w okolicach Otwocka… W tym wieku i bez żadnej ochrony to porzucenie na pewną śmierć 😦 Zabraliśmy kociaki do przepełnionego dt, nie mogliśmy ich tak zostawić! Małe są ewidentnie domowe, milutkie, rozmruczane…

14317520_1105813659504132_6159408884581880019_n
Przed nami odrobaczenia, odpchlenia i odkleszczenie maleńkich, szczepienia testy i walka ze świerzbem.

Błagamy o pomoc, wsparcie finansowe i rzeczowe! Bardzo przydałby się nam też środki czystości, głównie ręczniki papierowe, także podkłady w ilości każdej!
14317432_1105813649504133_7908549786913878574_n
Najmniejsza wpłata na konto będzie bardzo pomocna!

DT u MAGDY Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39 , 03-772 Warszawa
42 2030 0045 1110 0000 0255 4620 bank BGŻ
lub za pośrednictwem paypala: dtumagdy@gmail.com
tytułem: darowizna na cele statutowe/dziewczynki z lasu

Dziękujemy pięknie!

14364841_1105813706170794_7979581094536395802_n

Dodaj komentarz

Filed under Pomóż im!

Pani Oczko – wyrzucona piękna kocica liczy na pomoc!

img_4292

img_4297

Pani Oczko pilnie potrzebuje domu. Czeka w klatce, bo nie mamy dla niej nawet tymczasowego lokum.
Dodatkowym problemem jest to, że Oczko nie znosi innych kotów. Bardzo źle reaguje na ich obecność, nie ma szans, żeby przebywała w ich bezpośrednim towarzystwie :/

14593738_1077272955719378_879272522_n

Zatem bardzo pilnie szukamy domu – stałego lub tymczasowego – dla tej kilkuletniej, zdrowej, wysterylizowanej kici.

14331671_681767755313022_306667907_n

Nasze warunki adopcyjne można przeczytać tutaj:https://kotyumagdy.wordpress.com/warunki/
kontakt pod numerem 693 398 106 lub mailowy: dtumagdy@gmail.com

12.09.16

Kotka już po zabiegu – oczodół wyczyszczony.

14302985_681038215385976_1905522039_n

Przy okazji miała zrobione testy (wyszły ujemne), została wyczesana i zaczipowana. Bardzo prosimy o kciuki za szybką rekonwalescencję i wsparcie na opłacenie zabiegu. Pod nasza opiekę trafia naprawdę dużo zwierzaków – bez Waszej pomocy nie damy rady….

Każda złotówka się liczy!


DT u MAGDY Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39, 03-772 Warszawa
42 2030 0045 1110 0000 0255 4620 bank BGŻ
lub za pośrednictwem paypala: dtumagdy@gmail.com
tytułem: darowizna na cele statutowe/pani Oczko

Bardzo dziękujemy!

photo

—–

Podobno błąkała się od maja, ktoś ja dokarmiał przy okienku piwnicznym, potem okienko zostało zamknięte, a kota kilka osób przeganiało z okolicy. Kicia spała ponoć pod samochodami, z ogromną radością witała starsza p. Irenkę, która zaczęła ją karmić.

14256380_679570928866038_1820622483_nPonieważ p. Irena jest osobą starszą, schorowaną i mocno uczuloną na koty, nie mogła wziąć biduli do siebie. Poświęcała jej jednak sporo czasu – razem chodziły na spacery po osiedlu, razem siedziały na ławce. Pani Oczko – tak na razie roboczo nazwana – była przeszczęśliwa, gdy była z p. Irenką. Ale taka sytuacja nie mogła trwać wiecznie, to nie życie dla tak miłej, w dodatku długowłosej kocicy, która potrzebuje domu i regularnej pielęgnacji.

14217997_678470168976114_594466962_n   14269625_678470118976119_1450643259_n

Pani Irenka nie miała śmiałości prosić nas o pomoc, ale w końcu nie miała innego wyjścia…

I tak puchata trafiła do nas. Niestety jest to kotka, która bardzo źle reaguje na inne koty. Do człowieka jest przemiła i łagodna, ale gdy widzi kota, zaczyna prychać i warczeć.

Zatem będziemy szukać domu bez innych zwierząt dla tej uroczej, puchatej damy. Najpierw jednak, kicia musi przejść operację oczyszczenia oczodołu, bo jest tam ciągły stan zapalny. Przy okazji lekarz sprawdzi, czy jest wysterylizowana.

14269514_679252105564587_265377200_n

Kotka jest na razie zestresowana i niezadowolona, bo musi siedzieć w dużej klatce i inne koty kręcą się dookoła. Niestety nie razie nie mamy dla niej osobnego apartamentu…

Operacja oka zaplanowana jest na niedzielę 11.09.2016
Więcej info wkrótce, ale już dziś prosimy o wparcie dla kolejnej uratowanej bidy – bez Was nie damy rady pomagać, za dużo jest zwierząt w potrzebie…

Jak zwykle, każda złotówka na wagę złota!


DT u MAGDY Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39, 03-772 Warszawa
42 2030 0045 1110 0000 0255 4620 bank BGŻ
lub za pośrednictwem paypala: dtumagdy@gmail.com
tytułem: darowizna na cele statutowe/pani Oczko

Bardzo dziękujemy!

14281445_678470165642781_2119211434_n

Dodaj komentarz

Filed under Pomóż im!

Dwie malutkie siostrzyczki zostały wyrzucone w lesie na zimno i deszcz! :(

19.08.2016

Przypadkiem znalazły je starsze panie, które jechały na działkę w okolice Żabiej Woli. Kociaki były przerażone, głodne i zziębnięte, bo były to akurat wyjątkowo zimne i deszczowe sierpniowe dni (i noce!). Dzisiaj kociczki przyjechały do nas, bo co było robić, gdy panie wręcz płakały do słuchawki.
Ludzie to k….y i nic nie zmieni naszego zdania – co roku to samo, prostackie prymitywne zachowania polaczków, którzy choć żyją w XXI wieku i w UE, to zachowują się tak, że bez wulgaryzmów nie da się opisać. Ciemnogród i okrucieństwo do potęgi entej , a władze naszego kraju nie robią nic, by w końcu koszmar zwierząt się skończył – każdy może rozmnożyć, wyrzucić i nic mu nikt nie zrobi….

 

14031016_668724726617325_1374154152_n     14030794_668724746617323_1595181710_n

Małe koteczki, nazwane roboczo Melka (buraska) i Belka (czarna) są cudownymi, rozmruczanymi maluszkami, które na pewno nie były dzikie. Mają ok. 9-10 tygodni i uszy całkowicie zatkane świerzbowcem. Buraska ma mocno odparzony tyłek z powodu biegunki (niestety dostawały nabiał).

14055635_668724776617320_1691447879_n

14018014_668724943283970_1296470076_n Nie mamy miejsc, ale musieliśmy pomóc tym szkrabom. Na razie muszą posiedzieć w klatce, leczymy uszy i biegunkę. Potem wiadomo – odrobaczanie, testy, szczepienia…
Pomożecie?
DT u MAGDY Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39, 03-772 Warszawa
42 2030 0045 1110 0000 0255 4620 bank BGŻ
lub za pośrednictwem paypala: dtumagdy@gmail.com
tytułem: darowizna na cele statutowe/Belka i Melka z lasu

Będziemy wdzięczni za każde wsparcie!

14054844_668724739950657_1955425136_n

Dodaj komentarz

Filed under Pomóż im!

Masakra w pyszczku – pomagamy cierpiącemu Białasowi!

Białas jest bezdomnym kotem, porzuconym jakiś czas temu przez rodzinę zmarłej na raka kobiety. Na szczęście jest dokarmiany przez starszego pana, który pomaga kotom z okolicy. Futrzaki mają schronienie w piwnicy i dostęp do nieużywanego garażu, miski zawsze pełne, ale…. Straszy pan nie jest w stanie zapewnić kotom opieki wet., ale na szczęście dla kocura, poznał nas i udało się pomóc kocurkowi.

Z pyska Białasowi capiło na odległość – nie dziwne, zobaczcie, co tam miał 😦

13866709_659104884245976_1531810193_n

13874927_659104877579310_818633758_n

13884315_659104880912643_1630619303_n

Chłopak pojechał do lecznicy na sanację jamy ustnej, potem posiedział trochę w szpitaliku na antybiotyku, a gdy dziąsła się wygoiły, wrócił na swoje podwórko.

 w lecznicy Białas łaziła czasem po gabinecie

indeks

u doktora na rękach

indekscxvcfvc

w szpitaliku w pluszowej budce 🙂

photo 2

Bardzo się cieszymy, że mogliśmy pomóc Białasowi, wcześniej musiał strasznie cierpieć z takim stanem zapalnym w mordce. Chłopak jest nieco nieśmiały, ale bardzo łagodny i uroczy. Został też odpchlony, odrobaczony, przetestowany (jest fiv/felv ujemny) i zaczipowany, by nigdy nie trafił niepowołane ręce czy do schronu. Mamy nadzieję, że chłopak pożyje sobie jeszcze trochę w dobrym zdrowiu! ❤

Liczymy też, że pomożecie nam w uzbieraniu środków na opłacenie faktury za zabieg i leczenie Białasa. Potrzebujemy 280zł. Jak zwykle będziemy bardzo wdzięczni za każda wpłatę!

DT u MAGDY Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39, 03-772 Warszawa
42 2030 0045 1110 0000 0255 4620 bank BGŻ

lub za pośrednictwem paypala: dtumagdy@gmail.com
tytułem: darowizna na cele statutowe/ Białas

Serdecznie dziękujemy!

IMG_1159

Dodaj komentarz

Filed under Pomóż im!

Zabiedzona kotka z kociakami z niebezpiecznego terenu na Białołęce – pomocy!

Dostaliśmy zgłoszenie, że na terenie pewnej firmy na Annopolu, w krzakach  i paletach koczuje kocia rodzina. Kotka bura szylkretka chuda jak wiór i jej dwójka dzieci. Ponieważ teren jest niebezpieczny, jeżdżą tiry, a dalej tylko działki i chaszcze, postanowiliśmy odłowić rodzinkę i nie czekać na tragedię. Mamuśka jest ponoć miła, przychodziła do jedzenia, dawała się głaskać i mruczała.

 

 

 

13819523_655413864615078_1919471882_n

13819557_655413897948408_1040366394_n

13816792_655413877948410_49639179_n

13817164_655413817948416_157514114_n

13823412_655413821281749_281914798_n

Niestety u nas zachowuje się jak dzikus, ale może to tylko stres. Na domiar złego jest trochę zaflukana i musi dostawać leki. Mamy nadzieję, że niebawem dojdzie do siebie. Najważniejsze, że ma apetyt.

IMG_0866

Dzieciaki są okropnie dzikie, a że mają już dobre 2,5 miesiąca, to nie wiadomo czy się zupełnie oswoją. W każdym razie tymczasują teraz w naszym wolskim dt, gdzie do towarzystwa mają sporo innych kociąt.

IMG_0867-001

Kochani, koszty związane z przyjęciem pod opiekę tej kociej rodzinki przekraczają już nasze możliwości. Ale jak nie pomóc? Liczymy, jak zwykle, na Waszą pomoc – bez Was nie damy rady!!!

DT u MAGDY Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39, 03-772 Warszawa
42 2030 0045 1110 0000 0255 4620 bank BGŻ

lub za pośrednictwem paypala: dtumagdy@gmail.com
tytułem: darowizna na cele statutowe/kocia rodzina z Annopolu

Z góry bardzo dziękujemy!

13816978_655410987948699_361689908_n

Dodaj komentarz

Filed under Pomóż im!

Seniorka Miśka z Gocławia zbiera na szpital!

Miśka ma kilkanaście lat, jest kotem wolno żyjącym na jednym z gocławskich osiedli. Po zimnej zośce, karmicielka znalazła kotkę w bardzo kiepskim stanie – bez sił, bez chęci do jedzenia, z gilem.

IMG_9614

Miska trafiła do szpitala z podejrzeniem mocznicy, ale okazało się, że wyniki są całkiem ok, temperatury brak i innych wyraźnych oznak choroby. Miśka była jednak nadal słaba i nie chciała jeść, więc codziennie dostawała kroplówki.

IMG_9616

Kotka miała też zrobione usg i podejrzenie padło na zatkane jelita. Karma wysokobłonnikowa i nawadnianie pomogły – Miśka zaczęła jeść i po dwóch tygodniach w lecznicy, wróciła na swoje podwórko.

13407685_635808689908929_1476241170_n

Teraz już wszystko dobrze,  karmicielka doniosła nam, że kotka czuje się świetnie i nawet skacze po drzewach! 🙂

Bardzo się cieszymy, ale rachunek sam się nie zapłaci w przychodni. Za leczenie plus szpital, badania i specjalistyczną karmę kotki musimy zapłacić 400zł, a dla nas to bardzo duża suma. Będziemy zatem wdzięczni za każdą złotówkę wpłaconą dla Miśki! ❤

Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!

ul. Kawęczyńska 16 lok. 39, 03-772 Warszawa

42 2030 0045 1110 0000 0255 4620 bank BGŻ

lub za pośrednictwem paypala: dtumagdy@gmail.com

tytułem: darowizna na cele statutowe/chora Miśka z Gocławia

Bardzo dziękujemy!

IMG_9824-001

Dodaj komentarz

Filed under Pomóż im!

Maluchy porzucone w lesie – dwa kociaki potrzebują naszej pomocy!

11.06.2016

13419121_1035367743215391_6262865156232316059_n

Maluchy są przesłodkie, mają apetyt, rosną, zaliczyły już pierwsze szczepienie i odrobaczenie. Trzymajcie kciuki i prosimy, wesprzyjcie gnojki groszem, bo utrzymanie takich malców do czasu adopcji wiąże się ze sporymi kosztami…

13394179_1032442333507932_8843785511130953412_n

DT u MAGDY Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39 , 03-772 Warszawa
42 2030 0045 1110 0000 0255 4620 bank BGŻ
lub za pośrednictwem paypala: dtumagdy@gmail.com
tytułem: darowizna na cele statutowe/malce z lasu

Liczymy na Was i bardzo dziękujemy! ❤

13428001_1033583330060499_2583168526891490316_n

 

——

4.06.2016

Znajome nastolatki zadzwoniły , że pod lasem znalazły dwa kociaki. Co robić, kiedy nie mamy już sił, kasy, miejsca na nowe koty w dt???
Trzeba pomóc, zabrać, bo przecież nie zostawimy ich na pastwę losu….

 

13312718_1085029931535922_2354446242650860611_n

13315603_1085030008202581_4688514839463747263_n

Wystarczy że ich pseudo właściciel im to zrobił, porzucił na niechybną śmierć.  Dziewczynki zostały poproszone o zabranie małych do domu na chwilkę i przetrzymanie. Tak zrobiły (nakarmiły koteczki kupioną saszetką dla juniorów) i czekały na transport.
I co Wy na to wszystko ??
Ile można trąbić o sterylizacji kotów ??? Polak ciemniak załatwi sprawę po swojemu!

13307399_1085030108202571_7192509305366073668_n

13336022_1085030021535913_585362425219562007_n
Maluchy miały dużo szczęścia, że dziewczyny tamtędy szły. No ale wielu mówi ”kot sobie poradzi” – toż to natura!!!
Pytamy się, jak te dwa maluszki by sobie poradziły w tym lesie całkiem same??? No tak, ale to dzikie zwierzę więc pewnie by sobie upolowały np. sarnę.

    13325460_1085030051535910_428488259524091598_n
Są malusieńkie, może mają ze sześć -siedem tygodni. Wolo Aneta wyposażyłam im klatkę, dostały wszystko co potrzebne, najadły się, umyły i poszły spać bardzo zmęczone.

13335516_1085030141535901_1003053953229949626_n
I tak naprawdę to nawet nie zdają sobie sprawy co ich spotkało. No ale teraz już musi być tylko lepiej.
Bardzo Was prosimy o pomoc bo trzeba im zapewnić odpowiednią karmę, przegląd u weterynarza, odrobaczyć i pewnie za chwilkę zaszczepić, zaczipować. I po kwarantannie będą szukały domów.

13339519_1085462861492629_404754445355571652_n


One potrzebują Waszej pomocy najmniejsze wpłaty zebrane razem pozwolą na zakup karmy i żwirku i opiekę wet. dla maluchów.


Pomocy !!!
DT u MAGDY Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39 , 03-772 Warszawa
42 2030 0045 1110 0000 0255 4620 bank BGŻ
lub za pośrednictwem paypala: dtumagdy@gmail.com
tytułem: darowizna na cele statutowe/malce z lasu

 

Dziękujemy! ❤

Dodaj komentarz

Filed under Pomóż im!

Zagrzybiona, dzika Ada – kolejne kocie nieszczęście z Legionowa potrzebuje pomocy!!! :(

ADA JEST DZIKA I MA GRZYBICĘ – TAKICH KOTÓW NIKT NIE CHCE LECZYĆ W LEGIONOWIE.

KICIA JEST TERAZ W SZPITALU W WARSZAWIE, GDZIE DOSTAŁA FACHOWĄ POMOC. PROSIMY O POMOC W UZBIERANIU ŚRODKÓW NA OPŁACENIE LECZENIA BIEDULI!

13321914_1091292864266525_4196506236035447787_n

Kotka Ada została zabrana przez nad dwa tygodnie temu z terenu szkoły numer 3 w Legionowie. Jest to kotka wolno żyjąca, która okociła się w piwnicy szkoły. Znajoma, która pracuje w szkole poinformowała nas o kociakach znalezionych w piwnicy, a także o ich mamie w potrzebie. Kociaki chciała uratować przed schroniskiem i zwróciła się do nas o pomoc. Zabrała małe z piwnicy i odebraliśmy je, zaś kotkę łapaliśmy w piwnicy w klatkę łapkę na drugi dzień. Maluszki miały spory koci katar, są pod nasza opieką i są leczone. Na szczęście czują się dobrze.

13256378_1091296570932821_7186027400630644725_n
Kicia złapała się w klatkę i trafiła do lecznicy w Legionowie, gdzie jako że jest kotem dzikim i ciężkim we współpracy niestety nie chciano jej leczyć :/
Kotka została tylko wysterylizowana i kazano ją odebrać. Jak się okazało kicia ma poważną grzybicę skóry i powinna być leczona. Do czasu powrotu do zdrowia musi być w lecznicy pod opieką lekarzy. W Legionowie nie było to możliwe… Lecznica nie chciała przetrzymać na okres leczenia dzikiego kota. Musieliśmy szukać pomocy dla Ady w Warszawie. Nieleczona grzybica wiążę się z poważnymi konsekwencjami. Znaleźliśmy lecznicę, która przejęła kotkę i zaczęła już leczenie jej choroby. Obsługa kotki nie jest prosta ale nie jest też niemożliwa. Lekarze z Warszawy okazali się mieć wielkie serca dla bezdomnego kota ❤
Kicia czuje się coraz lepiej , leczenie przynosi już efekty. Niestety fachowa opieka nad Adą kosztuje (mimo zniżek dla bezdomniaków koszty są spore)
Nie mamy z czego za nią zapłacić, dlatego zwracamy się do Was z ogromną prośbą o wsparcie!!! Wręcz BŁAGAMY O POMOC!!!

13327387_1091292530933225_102965384196348318_n

Staramy się jak tylko możemy by kotom pomagać, wszystkim bez rozróżniania na słodkie mruczki i koty dzikie. One czują tak samo, tak samo cierpią i tak samo należy im się pomoc!
Wierzymy, że możemy na Was liczyć i że wspólnie Adzie pomożemy.

Bardzo prosimy o wsparcie opłacenia leczenia biednej Ady. Każda złotówka ma znaczenie!

DT u MAGDY Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39, 03-772 Warszawa
42 2030 0045 1110 0000 0255 4620 bank BGŻ
lub za pośrednictwem paypala: dtumagdy@gmail.com
tytułem: darowizna na cele statutowe/Koty z Legionowa – Ada

Serdecznie dziękujemy w imieniu dzikuski! ❤

1 komentarz

Filed under Pomóż im!