Category Archives: Pomóż im!

Koty z tej zakładki bardzo potrzebują pomocy. Dzięki Waszemu wsparciu możemy zapewnić im opiekę weterynaryjną i utrzymanie (karmę, żwirek, zabawki i inne akcesoria). Bardzo prosimy o pomoc w ratowaniu naszych podopiecznych, dowolne wpłaty można kierować na konto:
Dt u Magdy Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 42 a, 03-772 Warszawa
42 2030 0045 1110 0000 0255 4620 bank BGŻ
tytułem: darowizna na cele statutowe

dane potrzebne do przelewów zagranicznych:
Bank Gospodarki Żywnościowej Spółka Akcyjna
ul. Kasprzaka 10/16
01-211 Warszawa
BIC (kod SWIFT): GOPZPLPW
numer konta należy poprzedzić skrótem PL

Dziękujemy w imieniu swoim i kocurów!:)

Gabrysia – cudna, zrównoważona koteczka do pilnej adopcji!

Kotka została znaleziona na działkach pod Otwockiem – była wygłodniała i bardzo spragniona człowieka; zapewne ktoś ją porzucił…

 

Uratowała ją starsza pani ( która ma już spore stadko swoich podopiecznych) i nadała imię. Po sterylce, szczepieniu, ogólnym przeglądzie i testach (są ujemne), Gabi trafiła do nas. Jest przemiłą i śliczną kotką, tylko nie lubi kociego towarzystwa, woli przebywać z ludźmi. Niestety nasze dt pełne są innych kotów i Gabi często wybiera np.samotne siedzenie w łazience, by tylko być z dala od innych futer.

Gabrysia jest młodziutka, ma nie więcej niż 1,5 roku, jest smukłym, długonogim typem. Uwielbia pieszczoty i suchą karmę. Szukamy domu, gdzie będzie rozpieszczaną jedynaczką.

kontakt w sprawie adopcji: 693 398 106 lub mailowy: koty@fundacjabojkot.pl

Nasze warunki adopcyjne można przeczytać tutaj:  

Jeśli nie możesz adoptować, wspomóż nas finansowo. Właściwie nie ma tygodnia, by nie trafił pod nasza opiekę nowy zwierzak, a na garnuszku mamy setki podopiecznych, nie tylko w domach, ale również na działkach, w piwnicach itd…

Pomóż nam pomagać kotom w potrzebie! Każda złotówka będzie bardzo pomocna!

Fundacja Obrony Zwierząt Bojkot

bgż bnp paribas:

88 1600 1462 1834 2149 5000 0001


lub za pośrednictwem paypala: koty@fundacjabojkot.pl

tytułem: darowizna na cele statutowe

Serdeczne dzięki!

Reklamy

Dodaj komentarz

Filed under Koty do adopcji, Pomóż im!

Rudasek znaleziony w środku lasu pilnie szuka nowego domu!

Kocurka znalazła znajoma karmicielka, która skracała sobie trasę do domu i jechała rowerem przez las. Na drodze stanął jej ten rudy jegomość, który zaczął niemiłosiernie miauczeć, gdy ją zobaczył. Dookoła nie było żadnych domów, a kot miał zapadnięte boki, pełno kleszczy, jajka i był bardzo spragniony kontaktu z człowiekiem.
I tak Rudzielec trafił do nas…
Jest bardzo fajnym kotem, ale nie mamy dla niego miejsca. Dość długo siedział w zaprzyjaźnionej lecznicy, teraz jest w dt, ale niestety jest atakowany przez naszego seniora Miecia 😦
Rudas pilnie musi znaleźć nowy dom. To przyjazny kocurek, zdrowy, już wykastrowany, testy ma ujemne, został zaszczepiony i zaczipowany.
Nasze warunki adopcyjne można przeczytać tutaj: https://kotyumagdy.wordpress.com/warunki/
kontakt pod numerem 791 967 962, 693 398 106 lub mailowy: dtumagdy@gmail.com
Jeśli nie możesz adoptować, pomóż nam ratować takie koty. Każda złotówka bardzo się przyda, bo kotów w potrzebie co nie miara!

Fundacja Obrony Zwierząt Bojkot

bgż bnp paribas:

88 1600 1462 1834 2149 5000 0001


lub za pośrednictwem paypala: koty@fundacjabojkot.pl

tytułem: darowizna na cele statutowe

Serdeczne dzięki!

Dodaj komentarz

Filed under Koty do adopcji, Pomóż im!

Bazyl – słodki kocurek zmęczony tułaczką i głodem… Pomożecie?

Bazyl jest gotowy do adopcji. To słodki, łagodny i pieszczotliwy chłopak; w dodatku lekko kudłaty i bardzo ładny 🙂

kontakt w sprawie adopcji: 693 398 106 lub mailowy: dtumagdy@gmail.com

Nasze warunki adopcyjne można przeczytać tutaj:  

—-

KOLEJNY PODRZUCONY KOT POD NASZA OPIEKĄ – POMOCY!

Bazyl, tak jak być może jego siostra Beza, zaczął pojawiać się w pobliżu naszej kociarni. Po nastawieniu klatki łapki, długo nie trzeba było czekać – głodny kot szybko się złapał. W zamknięciu nie panikował, nawet dalej jadł mięso.

Po zaliczeniu szpitalika i kastracji, kocur pojechał do dt i dostał na imię Bazyl. Jest wyjątkowo spokojnym i łagodnym kotem, chyba nieźle dostał w kość przez tułaczkę i teraz cieszy się możliwością odpoczynku.

 

Bazylek był tez potwornie brudny, łapki miał oblepione jakąś dziwną mazią. Został wykąpany i teraz chętniej sam się myje.

Niebawem chłopak będzie oczywiście do adopcji. Zaliczył już też szczepienie, czipowanie, testy ma ujemne.

Bardzo prosimy o wsparcie dla kocura. Tylko dzięki wpłatom dobroczyńców możemy pomagać takim zwierzakom w potrzebie i dawać im szansę na normalne życie. Będziemy jak zwykle wdzięczni za każdą przekazaną złotówkę.

Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!

ul. Kawęczyńska 16 lok. 39, 03-772 Warszawa

42 2030 0045 1110 0000 0255 4620 bank BGŻ

lub za pośrednictwem paypala: dtumagdy@gmail.com

tytułem: darowizna na cele statutowe/Bazyl

Dzięki serdeczne! ❤

Dodaj komentarz

Filed under Koty do adopcji, Pomóż im!

Iza – kicia po wypadku koczująca na działkach. POMAGAMY!

Iza to urocza koteczka, którą pewnie kiedyś ktoś wyrzucił. Koczowała na terenie działek w Izbicy, była dokarmiana, ale nikt nie pomyślał o sterylizacji, nawet gdy Izę potrącił samochód i miała problemy z poruszaniem, nadal niepotrzebnie rodziła kocięta…

Nasi wolontariusze zabrali kotkę z tego fatalnego miejsca, trafiła na sterylkę i konsultacje do szpitalika. Wiemy już, że uraz jest nieodwracalny, żadna operacja nie przywróci kotce pełnej sprawności. Iza chodzi prawie normalnie, prawie zawsze kontroluje oddawanie moczu, gorzej jest z kupą – ta zawsze jest na podłodze. Na całe szczęście Iza jest po leczeniu lambliozy, która wcześniej powodowała u niej biegunki.

Poza tym Izunia to bardzo miła kotka, a nawet pieszczotliwa. Szkoda jej bardzo, ale czy taki zwierzak ma szanse na normalny dom? Czy ktoś zechce ją adoptować? Iza bardzo lubi inne koty, wręcz potrzebuje ich towarzystwa.

Przed Iza jeszcze szczepienie i czipowanie, testy ma ujemne, badania krwi ok, apetyt na piątkę.

Pomożecie nam w utrzymani kotki? Każda pomoc będzie  niezwykle cenna, bo ciężko nam bardzo…

Fundacja Obrony Zwierząt Bojkot

88 1600 1462 1834 2149 5000 0001
lub za pośrednictwem paypala: koty@fundacjabojkot.pl

tytułem: darowizna na cele statutowe/kotka Iza

Bardzo dziękujemy!

Dodaj komentarz

Filed under Pomóż im!

Mała beżowa ślicznota – skąd się wzięła ta wystraszona bidula?

Beza jest nieśmiała i trochę lękliwa, ale za to wielce urodziwa i pieszczotliwa. Jest ogólnie zdrowa i gotowa do przeprowadzki do domu stałego, najchętniej razem ze słodkim Bazylem, przyjacielem z dt 🙂

kontakt: 693 398 106 lub koty@fundacjabojkot.pl

warunki adopcji: https://kotyumagdy.wordpress.com/warunki/

Kicia mignęła w składzie różnych gratów, tuż obok miejsca, gdzie schronienie mają koty wolno żyjące. Nietypowe umaszczenie, drobna sylwetka – chyba ktoś podrzucił kota w miejsce, gdzie jest szansa na michę, bo w pobliżu karmione jest pokaźne stadko.

Młodziak był tak wystraszony, że konieczne było ustawienie klatek – łapek – po paru godzinach piękność siedziała w jednej z nich.

W lecznicy okazało się, że mamy do czynienia z młodą kotką, bardzo wystraszoną, głodną, zarobaczoną na potęgę…

10 dni w szpitaliku i kicia pojechała do dt, cywilizować się i niebawem szukać domu stałego.

I tak nasza śliczna beżowa Beza jest już po sterylce, testy ma ujemne, przeszła porządne odrobaczanie i powoli adaptuje się w nowym miejscu. Nie jest agresywna, ale jeszcze mocno podszyta strachem. Przytulona i wygłaskana zaczyna mruczeć, do kotów się garnie.

Ponieważ nasza sytuacja finansowa jest bardzo kiepska, a Beza to kolejna podopieczna, która na dzień dobry kosztowała nas kilkaset złotych, bardzo prosimy o wparcie. Bez Was nie damy rady pomagać takim kocim nieszczęściom…

Każdy grosz to ratunek!

Fundacja Obrony Zwierząt Bojkot

bgż bnp paribas:

88 1600 1462 1834 2149 5000 0001

tytułem: darowizna na cele statutowe
lub za pośrednictwem paypala: koty@fundacjabojkot.pl

tytułem: darowizna na cele statutowe/Beza

Serdeczne dzięki!

Dodaj komentarz

Filed under Koty do adopcji, Pomóż im!

Szczeniaki porzucone w polu – błagamy o pomoc dla malutkiej Zuzi i Fruzi!

Kochani, ogromna prośba o pomoc dla dwóch malutkich szczeniaczek, które jakiś bydlak wywiózł w pole :/

Zuzia i Fruzia mogą zostać u wolontariuszy do czasu adopcji, ale niezbędne będzie wsparcie na opiekę wet i karmę dla małych smoków. Mamy pod opieką setki zwierząt i po prostu nie damy rady bez Waszego wsparcia, a czym byłby schron dla takich maluchów, wiadomo…

Oto opis zdarzeń wg wolo Anety:

„Sobota jakich wiele jeszcze zimna po ujemnej nocy ( -2 ), troszkę prania i sprzątania. Zabrakło kartofelków, a że bierzemy od znajomego ekologiczne to …
– Wiesz co Sławek jedź już po te kartofle i wracaj szybko…
I pojechał a za chwilę słyszę trąbienie … Myślę co za dureń trąbi pod oknami 😦 Wychodzę a na rękach czarne maleństwo 😦
” Wylazła mi na drogę to co miałem zrobić ???? ”
Wsiadam, jedziemy w miejsce gdzie wyszła na drogę i szukam, może gdzieś jest reszta maluchów, ale nie widzę i w końcu słyszę że się drze !!! Jest, siedzi w kępie trawy taka sama malutka i czarna 😦


Puste pole, domy daleko ..
Każdy dom odwiedziliśmy, nikt się nie przyznał do szczeniaków to co zrobić …pod pachę i do domu 😦
Dwie dziewczynki w wieku około 8-10 tyg., troszkę chude, całe czarne i super wesołe
Same jedzą, jak chcą siusiu, to się drą na dwór 🙂
Jak słyszą człowieka, to ogonki merdają wesoło 🙂
Ale co dalej ???
Chwilkę mogę odchować, odrobaczyć i zaszczepić ale co dalej ??? Tylko skąd na to brać ???
Nie mogą zostać 😦 Kto nam pomoże w ich dalszym życiu ???
Potrzebuje karmy na start dla dziewczynek – Zuzi i Fruzi
Są super dziewczynkami, ale będą potrzebowały domu stałego, takiego na całe życie
Nie będę pisała kim było „coś ” co je wywaliło i na co je skazało w tym pustym polu 😦 dzikie psy, głód, zimno i rozjechanie samochodem…
Proszę o pomoc w wykarmieniu, może ktoś ma karmę dla takich maluchów na start. Będę wdzięczna za podarowanie nam jedzenia dla Zuzi i Fruzi I parę grosików na szczepienia i odrobaczenia.


Pomóżcie dziewczynkom proszę

Fundacja Obrony Zwierząt Bojkot

bgż bnp paribas:

88 1600 1462 1834 2149 5000 0001

tytułem: darowizna na cele statutowe/Zuzia i Fruzia

dane do przelewów zagranicznych:

BGŻ BNP Paribas S.A.
ul. Kasprzaka 10/16
01-211 Warszawa

S.W.I.F.T.: PPABPLPKXXX

IBAN: PL88160014621834214950000001

konto paypal: koty@fundacjabojkot.pl

 

Dziękujemy!

 

Dodaj komentarz

Filed under Pomóż im!

Tulinka – ujmująca słodyczka do adopcji!

Tulinka – słodka, nieśmiała młoda kicia, która przyplątała się w pewnej wsi.

Jest już po sterylce, testy ma ujemne, została zaszczepiona i zaczipowana. Ta niezwykle subtelna dziewczynka czeka u nas na dom ❤
Nasze warunki adopcyjne można przeczytać tutaj:  
https://kotyumagdy.wordpress.com/warunki/
kontakt pod numerem 693 398 106 lub mailowy: dtumagdy@gmail.com
Jeśli nie możesz adoptować, pomóż ratować takie bidule. Sterylizacja, szczepienie, testy i utrzymanie do czasu adopcji to naprawdę spore koszty, tym bardziej gdy pod opieka ma się dziesiątki kotów…
Bardzo prosimy o wsparcie, każdy grosz bardzo się przyda!

Fundacja Obrony Zwierząt Bojkot

bgż bnp paribas:

88 1600 1462 1834 2149 5000 0001
lub za pośrednictwem paypala: koty@fundacjabojkot.pl

tytułem: darowizna na cele statutowe

Serdeczne dzięki!

Dodaj komentarz

Filed under Koty do adopcji, Pomóż im!

Biedne, głodne koty w „centrum” dużej wsi – pomagamy!

Duża wieś, kilka sklepów, cukiernia, kościół itd…. W tym „centrum” stara rozpadająca się szopa, a w niej kilka kotów w tym dwa kociaki 5-5,5 miesiąca. Oprócz nich dwa dorosłe, młode koty. Cóż, nie ma wyjścia, musimy ogarnąć sytuację.


Młoda dzikuska już w lecznicy na sterylce, dwa gnojki mamy w domu – oswajają się z klatką Są ogólnie zdrowe, uszy czyste, zaczynamy profilaktykę (szczepienie, odrobaczanie, testy).
Młody kocur w następnej turze pojedzie do lecznicy.


Całe towarzystwo jest przede wszystkim bardzo wygłodniałe. Mówią, że ludzie na wsi nie mają serca do kotów i to się potwierdza. Wokół pobliskich sklepów ciągle kręcą się ludzie, jest naprawdę spory ruch, a koty niemalże umierają z głodu…

Kochani, będzie potrzebne Wasze wsparcie – na jedzenie dla kolejnych podopiecznych, na zabiegi, odrobaczenie, szczepienia. Sami nie damy rady – prosimy, pomóżcie, każdy grosz bardzo się przyda, bo kotów pod opieką mamy całe mnóstwo.

Fundacja Obrony Zwierząt Bojkot

bgż bnp paribas:

88 1600 1462 1834 2149 5000 0001
lub za pośrednictwem paypala: koty@fundacjabojkot.pl

tytułem: darowizna na cele statutowe

Serdeczne dzięki!

Dodaj komentarz

Filed under Pomóż im!

Primka – znaleziona pod wiejskim sklepem czeka na prawdziwy dom….

PRIMA JEST WYSTERYLIZOWANA, ZASZCZEPIONA, TESTY UJEMNE.

To nieśmiały, wrażliwy na zmiany kot o niezwykłej łagodności. Kicia szuka spokojnego, kochającego w Warszawie, Otwocku lub okolicach.

16976369_778609805628816_1868323293_n

Nasze warunki adopcyjne można przeczytać tutaj: https://kotyumagdy.wordpress.com/warunki/
kontakt pod numerem 791 967 962; 693 398 106 lub mailowy: dtumagdy@gmail.com

album P na fb: https://web.facebook.com/pg/Dom-Tymczasowy-u-Magdy-188735467878627/photos/?tab=album&album_id=1246330435452453#

 

 

Któregoś deszczowego i wietrznego dnia Primka pojawiła się pod sklepem w centrum małej wsi. Przestraszona i bardzo głodna koteczka, która przestała być słodkim kociakiem i już nie była nikomu potrzebna 😦 Czasami dobra dusza rzuciła ochłap, czasem ktoś pogłaskał, jednak nikt z mieszkańców wsi nie był zainteresowany jakąkolwiek pomocą dla Primki….To w końcu tylko kot…

16640830_1246341308784699_7595010559878581919_n

Primkę poznaliśmy w środku zadymki, gdy temperatura spadła poniżej -10 C – siedziała wtulona w sklepowe drzwi, w nadziei że uda się wyżebrać coś do zjedzenia…. Małe, zmarniałe, przysypane śniegiem i trzęsące się ciałko…. Na kicikici wpakowała się na kolana i już nie chciała zejść. Nie mogliśmy jej zostawić! Panie w sklepie powiedziały, że kot nie jest ich i możemy z nim zrobić co chcemy, byle nie siedział pod drzwiami bo przeszkadza….

16640688_1246341502118013_7270886004968383788_n  16699906_1205599959547318_671137265_n

Primka odpoczywa teraz po przejściach. Próbuje najeść się na zapas i na zapas być blisko człowieka. To słodka koteczka, ma ok 1-1,5 roku, delikatna i jeszcze nieco oszołomiona zmianą warunków. Na razie została odrobaczona. Niedługo testy, przegląd zdrowia, szczepienie i sterylizacja.

Bardzo prosimy o wsparcie dla Primki! Przygotowanie do adopcji oraz utrzymanie są dla nas dużym obciążeniem a tylko dzięki Waszej pomocy możemy ratować takie biedy jak Primka!

DT u MAGDY Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!

ul. Kawęczyńska 16 lok. 39, 03-772 Warszawa

42 2030 0045 1110 0000 0255 4620 bank BGŻ

lub za pośrednictwem paypala: dtumagdy@gmail.com

tytułem: darowizna na cele statutowe/Primka

Ogromne dzięki! ❤

16707183_1321616917900534_369007891_n

Dodaj komentarz

Filed under Pomóż im!

Bobbi z wiejskiego cmentarza – pomagamy niesamowitej małej kotce!

Porzucona na wiejskim cmentarzu, była bliska śmierci z zimna i wycieńczenia….

16406573_1241823705903126_8170886922726839949_n

Historia tej kotki jest niesamowita – ledwo żywa zabrana w grudniu z cmentarza, przeżyła bez wizyty u weterynarza, kroplówek, leków. Wynędzniała białaska przespała ponoć tydzień przy piecu nie jedząc i i nie pijąc, lizała tylko węgiel. Potem się jej poprawiło. A później trafiła do nas.

To przeurocza mała zadziora, charakterna i pełna energii. Kotów nie lubi, warczy na nie jak pies, za to człowieka liże po rękach i kocha niemożebnie 🙂

16558589_768532129969917_1719678314_n

 

Bobbi jest filigranowa i śliczna, ma ok. 8 miesięcy.

16683268_770494423107021_1264799176_n

Na razie leczymy lekki katarek, z którym przyszła, niebawem szczepienie i sterylka.

Ponieważ ledwo już dajemy radę, a ciągle o ratunek proszę nowe bidy, bardzo prosimy o wsparcie naszej działalności. Każda złotówka jest na wagę złota!

DT u MAGDY Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39, 03-772 Warszawa
42 2030 0045 1110 0000 0255 4620 bank BGŻ

lub za pośrednictwem paypala: dtumagdy@gmail.com
tytułem: darowizna na cele statutowe/dla Bobbi

Serdeczne dzięki! ❤

16652802_768532096636587_445259867_n

Po sterylizacji, Bobbi będzie oczywiście do adopcji. Już teraz można zapoznać się z warunkami adopcyjnymi: https://kotyumagdy.wordpress.com/warunki/

Dodaj komentarz

Filed under Pomóż im!

Seniorka Cyca straciła Panią – kto da dom tej uroczej pręgusce?

cyca_zostalam-sama

10.02.17

Wczoraj Pani Cyca przeszła zabieg stomatologiczny, w paszczy już czysto; i pusto 😉

img_5401zm

Badania krwi w porządku, testy ujemne. Teraz tylko dom na cito potrzebny, bo klatka w gabinecie to tragedia dla tej pieszczotliwej, spragnionej człowieka kotki.

16730709_770494299773700_886628011_n

Nasze warunki adopcyjne można przeczytać tutaj: https://kotyumagdy.wordpress.com/warunki/
kontakt pod numerem 693 398 106 lub mailowy: dtumagdy@gmail.com

——–

Ta starsza buraska straciła wszystko – kto pomoże kotce po śmierci opiekunki?

img_20170203_200856 img_20170203_202701

Pewna znajoma Pani z Pragi, której pomagaliśmy wysterylizować dwie znalezione kotki, zgłosiła nam prośbę o pomoc wysterylizowanej kociej seniorce, której opiekunka zmarła, jej syn trafił do domu dziecka i tylko co jakiś czas dostaje przepustkę, by pojechać do domu i nakarmić kota.

Nasz wolontariusz pojechał z Panią Patrycją zabrać kotkę z mieszkania. W lokalu był straszny kipisz, ktoś czegoś szukał, zawartość z szafek powywalana, ponadto podłoga zanieczyszczona przez kotkę, kuweta pełna – widać że dawno nikt nie zaglądał. Kotka czekała przy wejściu, bardzo stęskniona, niemalże od razu wpakowała się Piotrkowi na ręce i zaczęła mruczeć. Podobno ma na imię „Cyca”, zapewne od przepukliny, którą ma na brzuchu…

W transporterze starsza pani siedziała grzecznie, wydawała się nawet zadowolona, że coś się dzieje. W lecznicy też bez problemu, spokojnie dała się zbadać i wziąć na ręce – ma trochę popsute zęby, niedowidzi i ta przepuklina na brzuchu…

Buraska ma też niestety problem z innymi kotami – w szpitaliku, gdy zobaczyła kocie towarzystwo dookoła, wyrazie stała się podenerwowana. W sumie nic dziwnego, zapewne przez większość życia była jedynaczką….

Mamy nadzieje, że znajdzie się dobra dusza, która podaruje tej biduli dom na resztę życia. Na razie Cycka posiedzi w lecznicy – zaliczy badania i zabieg i zobaczymy co dalej. Trzymajcie kciuki za seniorkę i bardzo prosimy o datki na jej fundusz zdrowotny. Jak zwykle każda złotówka na wagę złota!

DT u MAGDY Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39, 03-772 Warszawa
42 2030 0045 1110 0000 0255 4620 bank BGŻ
lub za pośrednictwem paypala: dtumagdy@gmail.com
tytułem: darowizna na cele statutowe/ Cyca z Pragi

Serdeczne dzięki!

16650290_770494286440368_1957078295_n

Dodaj komentarz

Filed under Pomóż im!

Tuptuś- uroczy, subtelny, kochany kocurek znaleziony na wsi…

img_5300-001

Tuptuś jest kotem uroczo nieśmiałym, niebywale łagodnym i bardzo ładnym. To taki dobry typ, który na pewno będzie kochającym przyjacielem dla człowieka.

16506843_767377373418726_1340689767_n

Tuptuś jest młodziutki, zdrowy, bardzo grzeczny.Ktoś go pewnie wyrzucił, teraz szuka nowego domu!

Nasze warunki adopcyjne można przeczytać tutaj: https://kotyumagdy.wordpress.com/warunki/
kontakt pod numerem 693 398 106 lub mailowy: dtumagdy@gmail.com

16521842_767377386752058_1802771807_n

——

Nasi wolontariusze, którzy mieszkają na wsi piszą tak:

„Na naszym podwórku pojawił się niedawno bardzo miły kocurek – Tuptuś 🙂
Tuptuś okazał się przemiłym i bardzo proludzkim kotem, daje się głaskać i miziać, strzela baranki, daje brzuszek do drapanka – po prostu przesłodziak
Tuptuś jedzie teraz do lecznicy na „przegląd techniczny” i kastrację i czeka na domek!
Tuptuś zasługuje na kochających ludzi, którzy dadzą mu tyle miłości ile zapragnie!
Oczywiście „przegląd techniczny” czyli – odrobaczenie, odpchlenie, odświerzbienie (wszystko ewentualnie), zrobienie testów, zaszczepienie i wykastrowanie nie zrobi się za darmo – bardzo prosimy o wsparcie i wpłacenie na Tuptusia choć troszeczkę 🙂

16423018_1300522039986709_1251845957101215638_o

Podajemy konto do wpłat:

DT u MAGDY Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39 , 03-772 Warszawa
42 2030 0045 1110 0000 0255 4620 bank BGŻ
lub za pośrednictwem paypala: dtumagdy@gmail.com
tytułem: darowizna na cele statutowe/pomoc dla wiejskich kotów

Dziękujemy!

Dodaj komentarz

Filed under Pomóż im!, Znalazły dom

Wojtek z Targówka – wspaniały kocur czeka na odmianę losu.

Wojtuś ma dom! 🙂


 

15841505_1658201967573259_1485356331_n

Takie wiadomości i zdjecia kocura przysłała nam p. Joanna. Widać, że kot jest wspaniały i bardzo potrzebuje domu….

„Dzień dobry, zwracam się do rożnych osób, potrzebuje pomocy dla bezdomnego kota-Wojtka/tak go nazwałam/ Tuła się , nie wie co ze sobą zrobić, nigdzie nie ma miejsca bezpiecznego, dachu, schronienia. Przylgnął do mnie od lata, karmie go. Wystawiłam pudło tekturowe z ciepłymi rzeczami,ale idą mrozy . W domu mam kota , który choruje, w piwnicy 3 kotki , które też już czwarty rok dokarmiam, tam maja ciepłe posłania. Wojtek tam nie chce wejść na ich terytorium. Chyba koty mu dokuczają , miał jakieś potyczki, jest spokojny i delikatny. To taki duży z lekko marsową miną kot o wielkim sercu dla człowieka. Jak już się przekona i zaufa , pozwala się tulić, pieścić, całować po pyszczku i ślepkach. Źle znosi pobyt na dworzu i życie bez swojego człowieka. Jeżeli Pani może, to proszę wejść na mój profil –  tam wstawiłam dzisiaj ogłoszeni, zdjęcia Wojtka i cała sytuacje opisałam. Proszę o jakaś pomoc dla niego.”

15841094_1658202427573213_205186113_n  15870809_1658202044239918_1559604886_n

„WOJTEK przychodzi na ogród od lata na stałe. Myślałam, że to kot sąsiadów ale rozmawiałam z tymi osobami i okazało się , że łazi po okolicy, a oni jedynie też wystawiają coś do jedzenia. Ale ze względu na alergie sami nie mogą zapewnić mu domu, ani miejsca miejsca do spania w garażu. Chyba nie chcą się tym wiązać… WOJTEK przylgnął do mnie, ale ja nie mogę ze względu na Stefana przygarnąć. W piwnicy nie mogę go ulokować, ponieważ mam od ponad 3 lat , 3 kotki, które tez dokarmiam i WOJTEK tam nie chce wejść na terytorium zamieszkałe przez nie. Boi się. Rabi,ę co mogę, karmię go, zorganizowałam mu w zniszczonej altance na końcu ogrodu pudło tekturowe z duża ilością ciepłych okryć ale i tak jest za zimno, a zaraz będą mrozy. Altana ma być zresztą rozebrana. A niektórym sąsiadom się to nie podoba. WOJTEK to dobry i mądry kot o wielkim sercu, który jest wierny jak pies i kocha całym swoim kocim sercem. Lgnie do mnie , daje się tulić, głaskać ,pieścić i całować po pyszczku. Kręci się jednak po okolicy , łazi za mną, nie wie co ma ze sobą zrobić, nie ma dachu nad głową, schronienia, żeby czuł się bezpiecznie. Ostatnio coś mu się przytrafiało, był z lekka obolały na plecach , innym razem kawałek wyrwanego futerka i szrama na nosku. Nie wiadomo czy pies czy potyczki z innymi kotami. Sam jest kotem delikatnym…”

Czasami Wojtek sypiał u p. Joanny zawinięty w ciepły szlafrok 🙂

16117835_1669936333066489_1895376990_n

Nie mogliśmy nie pomóc. Najpierw Wojtek trafił do lecznicy na przegląd i badania, teraz jest w dt w małym mieszkanku.

Prosimy, pomóżcie nam w utrzymaniu kolejnego zwierzaka o czasu adopcji. Każda wpłata będzie bardzo pomocna!

MAGDY Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39, 03-772 Warszawa
42 2030 0045 1110 0000 0255 4620 bank BGŻ

lub za pośrednictwem paypala: dtumagdy@gmail.com
tytułem: darowizna na cele statutowe/Wojtek z Targówka

Serdecznie dziękujemy! ❤

16121404_1179242858855720_2094463740_o

To jest kot wyjątkowy, niezwykle łagodny i miły – zupełnie nie rozumiemy, jak mógł tyle czasu być bezdomny….

16009967_1176445149135491_482186035_o

Wojtek ma ok 6-7 lat, jest wykastrowany, testy ujemne, został zaczipowany. Szukamy mu domu bez innych kotów, najlepiej wychodzącego, w bezpiecznej okolicy.

Nasze warunki adopcyjne można przeczytać tutaj: https://kotyumagdy.wordpress.com/warunki/
kontakt pod numerem 693 398 106 lub mailowy: dtumagdy@gmail.com

16145409_1179278488852157_210891341_o

Dodaj komentarz

Filed under Pomóż im!, Znalazły dom

 Ada zamieszkała na próbę u naszej znajomej. Na razie jest mocno zestresowana, ale mamy nadzieję, że będzie dobrze…
—–
ADA PILNIE POTRZEBUJE DOMU BEZ KOTÓW, W AZYLU POPADA W DEPRESJĘ – POMOCY!!!
Ada trafiła do nas wiosną 2016 jako dziki kot z interwencji – z podejrzeniem grzybicy (nie potwierdzonym) i trójką dzieciaków (o dziwo absolutnie zdrowych), nie chciano jej lecznic w żadnej z legionowskich lecznic. Tu jej historia: https://kotyumagdy.wordpress.com/2016/05/31/zagrzybiona-dzika-ada-kolejne-kocie-nieszczescie-z-legionowa-potrzebuje-pomocy/
zm
Udało się jej pomóc w Warszawie i Ada po kuracji szpitalnej, zaszczepieniu i odrobaczeniu wylądowała w naszym azylu, gdzie głównie przebywają koty dzikie, starsze, po przejściach, chore.
photo-3-zm
Na początku pobytu u nas kicia „ukrywała się” w drewnianych domkach na ogrodzonym wybiegu, ale szybko zorientowaliśmy się, że jest inna niż typowy dzikus – tańczy jak się do niej mówi, pomiaukuje, ociera się rozkosznie o różne przedmioty. Po jakimś czasie Ada jeszcze bardziej się do nas zbliżyła, nie bała się też obcych, zawsze paradowała przy gościach; no i co najważniejsze okazała się bardzo źle nastawiona do innych kotów – gdy tylko któryś był za blisko, siekała go bezlitośnie łapą. Nam też się od niej dostawało od czasu do czasu, np. przy podawaniu miski z jedzeniem. Z drugiej strony jednak, Ada coraz bardziej się oswajała, aż w końcu zaczęliśmy ją głaskać, a nawet brać na ręce. To absolutnie nie jest dziki kot, Ada po prostu musiała przejść coś złego, może człowiek ją skrzywdził, do tego ta nienawiść do innych kotów, u dzikusów raczej się nie zdarza…
Niedawno zaczęliśmy odnosić wrażenie, że Ada ma coraz większy problem z przebywaniem z innymi (ok. 30 kotami), teraz popadła wręcz w depresję i musimy jej pomóc! Kotka zaczęła się „ukrywać” na półce regału i rzadko z niej schodzi, od kilku dni zaczęła załatwiać się na półce niżej :/ Ewidentnie nie chce już dłużej przebywać w kocim otoczeniu.
img_3195-001-zm
Pomóżcie nam uratować Adę. Jej nerwowość i walenie łapą być może całkowicie by ustąpiły, jeśli znalazła by się przyjaznym domu bez innych zwierząt. Ada daje się głaskać i brać na ręce, pieszczoty sprawiają jej ogromną przyjemność, już samo mówienie do niej sprawia, że zaczyna przebierać łapkami i miaukać – ona chce być z ludźmi, nie z kotami!
Wiele kotów reaguje na stres agresją, a gdy trafiają do własnego domu, zmieniają się nie do poznania. A nawet jeśli Ada miałaby czasem humory, można jej to wybaczyć, bo nadrabia naprawdę wielkim urokiem osobistym.
 Zobaczcie filmik z początków pobytu Ady w azylu:
PILNIE szukamy zatem domu dla Ady – kotki niezwykle wrażliwej i potrzebującej uwagi człowieka.
Prosimy Was o udostępnianie i pomoc w szukaniu człowieka dla uroczej Ady –  w azylu kicia gaśnie, długo tak nie wytrzyma…
kontakt pod numerem 693 398 106 lub mailowy: dtumagdy@gmail.com

15128635_721873604635770_838225551_n

P.S. Pomożemy z osiatkowaniami okien i balkonu dla Ady!

 

Dodaj komentarz

Filed under Pomóż im!, Znalazły dom

Julcia z Suchedniowa – kicia uratowana przed zimą i wywózką ….

Julka z Suchedniowa jest już bezpieczna u nas!

15126007_725290550980907_1449796053_o

Wiedzieliśmy od kilku dni, że przyjedzie, ale w tzw. międzyczasie trafiło do nas kilka nowych znajdek :/

Nasze moce przerobowe są już na wyczerpaniu, do tego każdy nowy kot do adopcji to na dzień dobry koszt ponad 100zł (szczepienie, testy, odrobaczenie, czip) plus karma żwirek. Nie damy rady bez Waszej pomocy, wiec znowu żebrzemy w imieniu kociaków-biedaków o wsparcie.
Każdy grosz się przyda, bardzo prosimy – pomóżcie nam pomagać!

DT u MAGDY Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39, 03-772 Warszawa
42 2030 0045 1110 0000 0255 4620 bank BGŻ
lub za pośrednictwem paypala: dtumagdy@gmail.com
tytułem: darowizna na cele statutowe/ Julcia z Suchedniowa

Serdeczne dzięki!

15094961_1161210667297764_6959104445977620355_n

Nasza wolontariuszka dostała taki list:

„Pracuję na Ośrodku Sportu i Rekreacji w Suchedniowie i na początku października podrzucił tu ktoś małą kotkę. Jest tutaj do dnia dzisiejszego. Od jakiegoś czasu szukam dla niej domu ale bez rezultatów. W Suchedniowie pełno kotów i nikt nie jest chętny na zabranie jej. Schronisko Baros ma tylko psy, pani weterynarz z Suchedniowa nie potrafiła w żaden sposób pomóc ani powiedzieć co z nią można dalej robić. Powiedziała również że schronisko w Kielcach też jej nie przyjmie, nawet nie ma po co tam jechać.
Jak wiadomo zima idzie i ta kocina też chciałaby się zagrzać. Głodna nie jest bo kupuję dla niej jedzenie, ale to jest wszystko co mogę zrobić, a i to zaczyna już być uciążliwe gdyż w domu mam 2 psy które na brak apetytu nie narzekają, poza tym nie jestem codziennie w pracy a tu nie ma ludzi których obchodził by jej los.Wiem że nie może tam zostać, ale nie mam jak jej pomóc.
Zrobiłam jej dzisiaj kilka zdjęć, które Ci przesyłam. Może mieć ok 4-5 miesięcy, nie boi się (musiała mieszkać z ludźmi), ma duży apetyt i je każdą karmę. Panowie którzy mieszkają na Ośrodku nazwali ją JULKA. Gosia może udałoby Ci się znaleźć „dom” dla niej. Gdyby ją ktoś zostawił latem to może już by jej tu nie było, ale o tej porze roku to tylko wędkarze tu przychodzą i pojedyncze osoby na spacer.”

14915402_1161210543964443_5905913176763005336_n

Poza tym były też plany wywiezienia Julki daleko od ośrodka żeby nie wróciła… 😦

15109481_1161210567297774_6122614154406275226_n

15056397_1161210617297769_9073833604372577734_n

Nie mogliśmy nie pomóc tej kici –mamy nadzieję, że też pomożecie.

Serdeczne dzięki!

img_3689-001

Dodaj komentarz

Filed under Pomóż im!