Mała beżowa ślicznota – skąd się wzięła ta wystraszona bidula?

Kicia mignęła w składzie różnych gratów, tuż obok miejsca, gdzie schronienie mają koty wolno żyjące. Nietypowe umaszczenie, drobna sylwetka – chyba ktoś podrzucił kota w miejsce, gdzie jest szansa na michę, bo w pobliżu karmione jest pokaźne stadko.

Młodziak był tak wystraszony, że konieczne było ustawienie klatek – łapek – po paru godzinach piękność siedziała w jednej z nich.

W lecznicy okazało się, że mamy do czynienia z młodą kotką, bardzo wystraszoną, głodną, zarobaczoną na potęgę…

10 dni w szpitaliku i kicia pojechała do dt, cywilizować się i niebawem szukać domu stałego.

I tak nasza śliczna beżowa Beza jest już po sterylce, testy ma ujemne, przeszła porządne odrobaczanie i powoli adaptuje się w nowym miejscu. Nie jest agresywna, ale jeszcze mocno podszyta strachem. Przytulona i wygłaskana zaczyna mruczeć, do kotów się garnie.

Ponieważ nasza sytuacja finansowa jest bardzo kiepska, a Beza to kolejna podopieczna, która na dzień dobry kosztowała nas kilkaset złotych, bardzo prosimy o wparcie. Bez Was nie damy rady pomagać takim kocim nieszczęściom…

Każdy grosz to ratunek!

DT u MAGDY Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39, 03-772 Warszawa
42 2030 0045 1110 0000 0255 4620 bank BGŻ

lub za pośrednictwem paypala: dtumagdy@gmail.com
tytułem: darowizna na cele statutowe/Beza

Serdeczne dzięki!

Advertisements

Dodaj komentarz

Filed under Pomóż im!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s