Ciemnota – pierwszy krok do okrucieństwa! NIE BĄDŹMY OKRUTNI!!! NIE ROZMNAŻAJMY BEZDOMNOŚCI!!!

Rozmnażanie to znęcanie – powtarzamy to od dawna. Jeśli przyczyniasz się do przyjścia nowych kotów czy psów na świat jest okrutnym człowiekiem. Głupota i ciemnota to pierwszy krok do okrucieństwa.

NIE BĄDŹMY OKRUTNI!!! NIE ROZMNAŻAJMY BEZDOMNOŚCI!!!

12998692_999399290145570_3907877610383863199_n
Jest wiosna 2016, zaczął się już sezon na kocięta. Dla osób świadomych skali bezdomności, jest czasem tragicznym, bardzo prosimy o niesienie kaganka oświaty. Sterylizujmy koty i psy (nawet gdy są w ciąży!!!).
Nie wolno rozmnażać, gdy schroniska, azyle i domy tymczasowe są pełne. Zamiast doprowadzać do porodu swoją kotkę czy suczkę, lepiej uratować maluchy z podwórka, działek lub ze wsi. Pomagajmy tym, które już są na tym świecie, nie powołujmy nowych – satysfakcja będzie naprawdę duża!

 

Reklamy

11 Komentarzy

Filed under Co tam słychać

11 responses to “Ciemnota – pierwszy krok do okrucieństwa! NIE BĄDŹMY OKRUTNI!!! NIE ROZMNAŻAJMY BEZDOMNOŚCI!!!

  1. Domi

    Jeśli uważasz ze kastracja kotki w ciąży jest ok to ty jesteś okrutnym człowiekiem. To zabicie juz żywej istoty. To raz. Nie każdy kto pozwolil koce na rozmnożenie się jest okrutny. Zależy jak do tego podejdzie. Przyjaciółce druga kotka się okocila i będzie teraz kastrowana podobnie jak poprzednia. Ale młode wszystkie mają dobre domy o ona przygotowała się przed narodzinami na to. Koty zadbane. Twój tekst mimo że ma zachęcić do kastracji jest obraźliwy i napewno nie zachęci innych do tego.

    • maskro

      Twój komentarz pokazuje zerowe zrozumienie tematu i potwierdza ciemnotę społeczeństwa, o walce z bezdomnością nie wspominając. Dlatego właśnie schroniska i azyle w tym kraju są wiecznie przepełnione i umiera tam mnóstwo zwierząt – ciemni ludzie i brak odpowiednich przepisów.
      Najlepiej robić i pisać głupoty, szkodzić zwierzętom, a potem się dąsać i obrażać, jak ktoś prawdę napisze…

      • Dominika

        Schroniska są przepełnione ponieważ ludzie nie biorą odpowiedzialności za zwierzęta pod opieką. A nie dlatego że cześć z nich pozwala kotce urodzić i odpowiedzialnie organizuje młodym domy. Przyjaciółka 2 razy miała kotkę która się okocila. Za każdym razem młode trafiły do zweryfikowanych domów a kotka była po porodzie wysterylizowana. Z drugiej strony co niektórym się wydaje ze są niemalże bogami, którzy mają prawo do decydowaniu o życiu zwierząt… I wylapuja dzikie koty do kastracji zamiast zająć się przede wszystkim edukacja właścicieli zwierząt. Bezdomności by nie było gdyby ludzie myśleli odpowiedzialnie.

      • maskro

        Sorry Dominika, ale to my zajmujemy się walką z bezdomnością, jesteśmy właściwie ekspertami w tym temacie i wiemy, co tu piszemy. Nie zmusisz ludzi do „myślenia odpowiedzialnie”, bo większość z nich to niestety ciemna masa, w dodatku bardzo odporna na wiedzę….

      • dobra rada

        Dominiko jaka ty jesteś mądra i tak sie marnujesz. weż 50 kotów , zobaczysz jak to wygląda nie pisz bzdur.

  2. Kinga

    To kastrowanie kotki w ciąży nie jest ciemnotą? Zgadzam się z Dominiką. Gdyby właściciele zdawali sobie sprawę z odpowiedzialności jaką biorą na siebie adoptując (czy kupując) zwierzaka to problemu z bezdomnością by nie było, a przynajmniej nie tak dużego. Problem nie polega na tym, że ludzie nie kastrują/sterylizują swoich kotów, tylko że je porzucają, bo nie biorą pod uwagę czy będzie ich finansowo stać na jego utrzymanie i czy chcą nowego członka rodziny na przynajmniej kilkanaście lat. A to w końcu nie tylko jedzenie, ale też wizyty u weta, szczepienia, odrobaczanie i czasami leczenie. Może zamiast obrażać ludzi od ciemnych i okrutnych warto uświadamiać ich o odpowiedzialności za żyjącą istotę, którą przyjmują pod swój dach? Albo że żywe stworzenie nie powinno być wręczane jako prezent?Jak powiedziała Dominika, odpowiedzialny właściciel umie zadbać o swojego kota, a jak przyjdą na świat kocięta to zapewnić im nową, dobrą i kochającą rodzinę. Jak można nazwać takich ludzi okrutnymi? Nie można też ludzi zmuszać do adopcji. Ja przygarnęłam już dorosłego, wykastrowanego kocura i wiem z doświadczenia, że oswoić takiego kota nie jest łatwo i nie każdy da sobie radę z takim wyzwaniem.

    • maskro

      To prosimy zająć się edukacją i uświadamianiem! My robimy to od początku, do tego realnie pomagamy zwierzętom i naprawdę wiemy, co tu piszemy. Nie jest raczej tajemnicą, że społeczeństwo mamy prostackie i ograniczone, ignorantów też nie brakuje i nie da się wszystkich wyedukować bez odpowiedniego prawa i programów szkolnych!
      Nikt nikogo nie zmusza do adopcji, tak jak nikt nikogo nie jest w stanie zmusić do mądrego podejścia do sprawy czy empatii. Ostatnie zdanie Twojego komentarza świadczy niestety, że nie bardzo znasz się na kotach. Właściwie to jest załamujące…

  3. Dominiko, to super ze Twoi znajomi znalezli mlodym swojej kotki dobre domy, ale zdajesz sobie sprawe z tego ze ludzie adopyujacy gdyby nie zabrali mlodych od kotki kolezanki, to zabralili kotki przykladowo ze schroniska, bezdomne znalazly by dom, a w schronisku znalazloby sie miejsce dla innych bezdomnych maluchow od bezdomnych kotek zyjacych np na dzialkach. I chyba sami stwierdzili ze pozwalajac swojej kotce rodzic robili zle skoro zdecydowali sie na zabieg sterylizacji, prawda ?

  4. Aia

    Wy jesteście naprawdę ciemne. Kastracja, nawet aborcyjna jest odpowiednim kokiem by zmniejszyć liczebność bezpańskich kotów. Kot żyje około 20 lat. Jedna kotka w miocie ma 4-5 kociąt, jesteś w stanie zapewnić każdemu dobry dom, który po 3-4 latach jak kot się znudzi dalej będzie się opiekować? Wystarczy, że każdy z tych kotów również raz urodzi i to daje gromadę sporą niepotrzebnie rozmnożonych zwierząt. Osoby takie jak wy najpierw miałczą, że sterylka aborcyjna to zło, a potem ojciec, dziadek bierze małe koty do wora i do rzeki bo jednak nie ma domów dla nich. Takie myślenie jest przykre i szkodliwe. Bo swoją egoistyczną chęcią posiadania przez moment gromady małych kotków zabierasz 4-5 domów kotom/psom, które już są na świecie i potrzebują opieki.
    Sterylizowanie dzikich zwierząt, to najlepszy sposób by te nie mnożyły się dziko. Wiele było kampanii na rzecz odpowiedzialności, a co roku jest wiele głośnych akcji z przywiązanym do drzewa w lesie psem w roli głównej, czy zaduszonym psem w aucie przy upale.
    Przypominam również, że w Polsce istnieje prawo zakazujące rozmnażania zwierzęcia nierasowego, więc jako właścicielka masz obowiązek wysterylizować kota przed ciążą.

  5. Justyna

    Dzień dobry,

    Po pierwsze, dziękuję za pochylenie się nad tematem – tekst ważny i potrzebny.

    Po drugie jednak, chciałabym najdelikatniej jak to możliwe zwrócić uwagę, że forma edukacji ma znaczenie. Obrażanie odbiorcy odniesie efekt odwrotny niż zamierzony.

    Państwo z komentarzy nie zdają sobie sprawy z szerszego kontekstu problemu. Ich odpowiedzi są prawdziwe i mądre jeśli odniesiemy je do jednej koleżanki i kilku fantastycznych kocich domów.

    Wyobraźmy sobie, że koleżanka jednak wykastrowała kotkę… nie ma kociąt, a cudne domy, gotowe je przygarnąć pozostały. Mimo, że koleżanka nie rozmnożyła swojej kotki, zwierząt do kochania i przygarnięcia nadal jest nadmiar. Nie u cudownych osób, które znajdą im nowe równie cudowne domy, a w schroniskach, fundacjach, domach tymczasowych.

    Rozmnażanie własnego zwierzęcia w tym kontekście jest najzwyczajniej w świecie samolubne. Dla zaspokojenia własnej potrzeby, odbieramy tysiącom zwierząt szanse na dobre domy. Koleżanka, znajdując dobry dom, tym samym zabiera miejsce dla zwierzaka schroniskowego.

    Problemem nie jest jeden kot i jeden właściciel, problemem jest skala – takich kotów i takich właścicieli są tysiące, jeśli nie setki tysięcy – to dużo więcej niż ilość domów chętnych w danym momencie przygarnąć zwierze. Większość bezdomnych istot w tej loterii przegra.

    Dziękuję, zachęcam do namysłu

  6. dobra rada

    Justyna super.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s