Mały Rysio spadł z balkonu – powód: beznadziejne”profesjonalne” zabezpieczenie siatką przeciw gołębiom.

Miarka się przebrała – siatkom sznurkowym mówimy stanowcze NIE!

DSC09397-002

W jednym z naszych dt, w przeciągu krótkiego czasu doszło do dwóch incydentów ucieczki/spadku kota balkonu. Dlaczego? Bo zabezpieczanie okazało się tragicznie słabe, chociaż montowała je niby profesjonalna firma, która zakłada takie właśnie siatki specjalnie dla kotów. Brzmi rzeczywiście fachowo, ale niestety nie jest.  Nasze zwierzaki zostały narażone na poważny wypadek, a ich opiekunowie na stres/wściekłość i wyrzuty sumienia.

Aga i Piotr, gdy zostali naszym domem tymczasowym, mieli już swoje dwa koty i osiatkowany dla nich balkon….

Aga:

„Jako początkujący kociarze wynajęliśmy firmę, która nam osiatkowała balkon. Minęło pół roku i zostaliśmy domem tymczasowym. Poznaliśmy lepiej koty, rodzaje siatek i oficjalnie stwierdzamy – sznurkowa siatka to żadne zabezpieczenie!  Bezpieczna jest tylko siatka metalowa na solidnym stelażu! Przy siatkach sznurkowych trzeba być na balkonie razem z kotami, a  i tak może zdarzyć się wypadek. W przeciągu dwóch miesięcy, u na s w domu, doszło do  dwóch balkonowych wypadków:
1. tymczaska Jagoda – wyluzowana rudaska
Młoda roczna kotka szła wzdłuż siatki, zaciekawiła się sąsiadem na balkonie obok. Łapą pociągnęła siatkę i haczyki przyczepione do szyby balkonu odkleiły się. Dobrze, że kotka jest raczej wyluzowanym typem, reagowała na imię wróciła.2. mały Rysio do adopcji
Mały ok. 3 mies. kociak, szedł sobie wzdłuż siatki (maż był z kotami na balkonie) i nagle zabezpieczenie dolne pękło! Kociak spadł na boczny parapet. Gdy zobaczył rękę człowieka wystraszony szybko wrócił, na szczęście! Gdyby nie parapet kociak zostałby inwalidą, a nawet mógł nie przeżyć!
Jagoda i Rysio to koty bardzo kontaktowe, kochające człowieka, niczego się specjalnie nie boją. W domu mamy też dwie mocno dzikowate kotki – Sylę i Kreskę. Gdyby to któraś z nich przerwała siatkę i uciekła, już więcej moglibyśmy ich nie zobaczyć…Przerażona i zdenerwowana przeszłam po całym balkonie i pociągnęłam siatkę w kilku miejscach (bardzo delikatnie) – niestety doczepione do siatki opaski puściły jeszcze w kilku miejscach.  Nasze koty od dziś nie wychodzą w ogóle na balkon. Na szczęście za kilka miesięcy przeprowadzamy się do nowego mieszkania, gdzie balkon będzie już zabezpieczony naprawdę profesjonalnie.
W sznurkowych siatkach nitki po prostu pękają od warunków atmosferycznych, kot może je też bez trudu przegryźć. Paski zaciskające, które utrzymują siatkę pękają podczas użytkowania.
Siatki sznurkowe to prowizorka, a do nieszczęścia może dojść nawet, gdy pilnujemy kotów!
Oto kilka zdjęć z naszego balkonu”
DSC09739

DSC09740

Rysio spadł na taki „parapet” poniżej balkonu

DSC09741
DSC09742
 odległości między haczykami są zbyt duże – kot bez trudu się przeciśnie
DSC09743
 brak konstrukcji do której mocowana powinna być siatka
DSC09744
DSC09747
DSC09752
Niestety tego typu zabezpieczania, czyli tak naprawdę zabezpieczenia przeciwko gołębiom, są polecane przez wiele kocich fundacji, co nas napawa zgrozą.
Zajmujemy się kotami od 15stu lat – pierwsze osiatkowania widzieliśmy wiele lat temu w fundacji Canis (działają ponad 20 lat). W naszych umowach adopcyjnych  zawsze był wymóg siatek metalowych, tak jak w  Canisie (aktualne do tej pory) – http://canis.org.pl/warunki-adopcji.html
Najstarsze siatki metalowe w ramach drewnianych mamy w dt na Gocławiu – siatki mają już ok. 13 lat, nadal są mocne…
20150222_114243
 Dla osób znających koty, ich zachowania i możliwości siatki sznurkowe i powszechne sposoby ich mocowania są absolutnie nie do przyjęcia. Elementy klejone (do parapetów, do barierek etc.), siatka zaczepiona na linkach i haczykach (często do styropianu, który nie trzyma mocno), brak sztywności siatki (może dojść do zaplątania łapy) i sam rodzaj siatki, nawet gdy jest to siatka wzmocniona drutem ( cieniusieńkim, niebezpiecznym, gdy sznurek sparcieje – możliwość przecięcia łapy) to absolutnie NIE JEST ZABEZPIECZENIE DLA KOTÓW!!!
Wiemy, że wielu z Was ma takie właśnie siatki i może się obruszyć, bo przecież na razie nic się nie stało, kot cały i zdrowy. Musimy Was jednak ostrzec, że takie zabezpieczenie to bomba zegarowa, wypadek może się zdarzyć w każdej chwili…
NIE SZNURKUJCIE BALKONÓW – TO NIE JEST DOBRA OPCJA!
Clipboard
Reklamy

5 komentarzy

Filed under Co tam słychać

5 responses to “Mały Rysio spadł z balkonu – powód: beznadziejne”profesjonalne” zabezpieczenie siatką przeciw gołębiom.

  1. AA

    To jaka jest ta dobra opcja?! Krytykować zawsze mozna zwlaszcza jak sie nie ma pomyslu co dalej. Mam klejone zaczepy, siatke z drucikiem… to mam ich wcale nie miec? i co w zamian zwl wiedząc że nie mogę nic montować na stałe do elewacji – co w zamian?!

  2. Kasia

    Sorry ale przy takich wielkich dziurach przy scianie jeden z moich kocurów zwiał by w kilka sekund heh

  3. Pingback: UWAGA na siatki sznurkowe – c.d. !!! | Dom Tymczasowy u Magdy

  4. marcin

    cześć, żona i ja mamy dwie kotki, w tej chwili już 2 letnie pieszczochy. dotychczas mieliśmy osiatkowane tylko jedno okno żeby małe miały trochę przyjemności w cieple dni, wtedy jeszcze mieszkanie i balkon były przed gruntownym remontem. szybki wypad do marketu budowlanego zakończył się zakupem siatki ogrodowej z tworzywa, oczka ok 15mm, do tego drewniane listwy i stelaż gotowy. nigdy nie uwierzę że „standardowa” sznurkowa siatka choćby w 10 procentach wytrzymała to co jedna z kotek z nią robi – skakanie wspinaczki chodzenie z góry na dół w dziwnych pozycjach. sznurek nie miałby żadnych szans a może trafniej ona nie miałaby szans ze sznurkiem. wiem to bo kupiliśmy jakiś czas temu grubsza sznurkowa zbrojona drutem z myślą o balkonie, ale teraz wiedząc jak wygląda nigdy takiej nie zaufam.
    w ten sam sposób zrobiliśmy siatkowe drzwi na stelażu wewnątrz mieszkania gdy adoptowaliśmy drugiego zwierzaka – mało eleganckie ale cholernie trwałe i skuteczne – nie pozabijały się 😉
    po remoncie mieszkania i balkonu czas właśnie nim się zająć. plan jest prosty, stelaż z rurek pcv 1/2 cala łączonych kolankami i mufka i na sztywno przytwierdzonych do ścian i sufitu. na to znów siatka ogrodowa, tym razem stalowa pleciona w heksagon pokryta dla zabezpieczenia tworzywem. na dniach będzie montaż. mieszkamy na 10 pietrze, także solidne zabezpieczenie być musi 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s