Przypadkiem namierzona kotka z kociakami…DOŁĄCZYCIE DO POMOCY?

11.07.14: Kotka matka była przedwczoraj operowana. Tak jak podejrzewaliśmy była w ok. 5tym tygodniu ciąży, ale nigdy nie urodziłaby kociaków – miała skręconą macicę i w ogóle wszystko poprzestawiane w jamie brzusznej. Operacja była długa i trudna, ale wygląda na to, że wszystko się udało. Przy okazji kocica miała zrobiony porządek w jamie ustnej, bo tam też potrzebna była interwencja.  Bardzo prosimy o kciuki za powrót do zdrowia tej dzielnej kici i wsparcie finansowe na opłacenie szpitala i leczenia – sami nie damy rady pokryć kosztów…

w dniu operacji
photo(14)-001dobę po zabiegu

photo (1)-001

DT u MAGDY Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 42 a, 03-772 Warszawa
42 2030 0045 1110 0000 0255 4620 bank BGŻ

lub za pośrednictwem paypala: dtumagdy@gmail.com
tytułem: darowizna na cele statutowe/operacja kociej mamy

dziękujemy!

———-

Przejeżdżając jedną z ulic na Grochowie, zobaczyliśmy kotkę, która wyglądała na ciężarna. Postanowiliśmy się zatrzymać i przyjrzeć się biało-burasce.

IMG_2376

Rzeczywiście kotka wyglądała na zaciążoną, postanowiliśmy wiec ją złapać i zawieźć na sterylkę. Kotka nie była jednak zainteresowana klatką-łapką z jedzeniem i poleciała na druga stronę ulicy, my za nią. A tam na parkingu pewnej firmy baraszkowały trzy kociaki, po chwili dostrzegliśmy też naszą kotkę pod jednym z samochodów.

IMG_2382-001

Ponieważ całe towarzystwo nieźle się drapało, postanowiliśmy złapać chociaż ze dwa gnojki, żeby je odpchlić. Na terenie pojawił się też długi i chudy czarny kocur, niestety przestraszył się kogoś i zwiał. Postaramy się go niebawem złapać.

IMG_2384-001

Do klatki weszły dwa gnojki, zostały spryskane Fiprexem i wypuszczone (były wściekle dzikie, ale na szczęście zdrowe). Ponieważ dość głośno krzyczały, matka podeszła im na ratunek i udało się złapać ją w podbierak. Jest już w lecznicy, czeka na zabieg. Nie można było dłużej czekać, bo za kilka tygodni pojawiłyby się kolejne maluchy. A kociaki są dokarmiane przez kilka osób, mają ok 3 mies. i budkę na terenie parkingu, spokojnie dadzą radę.

IMG_2379

Zostawiliśmy namiary na nas dwóm paniom, które przyglądały się naszej akcji na podwórku i poprosiliśmy o skontaktowanie z panią regularnie dokarmiającą koty  w okolicy. Pani zadzwoniła następnego dnia i bardzo się ucieszyła, że udało nam się odłowić tę matkę-rodzicielkę, bo od kilku lat próbowano ją bezskutecznie złapać.

IMG_2380-001

Pani jest straszą osobą i ciężko jej wykarmić tylu podopiecznych ( w domu ma też kotkę-córkę osiedlowej matrony). Chcielibyśmy wspomóc straszą kobietę i podarować jej trochę kociej karmy. Też możecie dołączyć do pomocy zasilając nasze konto chociaż mała darowizną.

DT u MAGDY Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 42 a, 03-772 Warszawa
42 2030 0045 1110 0000 0255 4620 bank BGŻ

lub za pośrednictwem paypala: dtumagdy@gmail.com
tytułem: darowizna na cele statutowe

dzięki! 🙂

IMG_2378-001

 

Reklamy

1 komentarz

Filed under Pomóż im!

One response to “Przypadkiem namierzona kotka z kociakami…DOŁĄCZYCIE DO POMOCY?

  1. Pingback: PRZYPADEK URATOWAŁ JEJ ŻYCIE – POTRZEBNA POMOC DLA KOCIEJ MATKI WETERANKI! | Dom Tymczasowy u Magdy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s