Jasio i Stasio z katarem i krwawiącymi nadżerkami, POMÓŻCIE NAM IM POMÓC!

27.07.14: kociaki znalazły wspólny dom :)))

————-

3.07.14: chłopaki już zdrowe i oswojone powoli rozglądają się za nowym domem. Jasiek jest namolnym pieszczotliwym słodziakiem, Staś jest bardziej nieśmiały, ale również uwielbia pieszczoty. Chłopaki pięknie razem się bawią, więc byłoby cudownie, gdyby znalazły wspólny dom 🙂

IMG_1793-001

10489789_297266373776381_6714669944882551383_n-001

Stasio (czarny braciszek) jest nieco nieśmiałym grubaskiem, zanim zacznie się bawić – musi to dwa razy przemyśleć, często dochodzi do wniosku, że lepiej zostać na mięciutkim posłaniu niż biegać po podłodze jak wariat 😉

IMG_0892-001

Za to Jasiek (buro-biały elegancik) szaleje i nad niczym się nie zastanawia, uwielbia wszystkie zabawki: wędkę z myszką, plastikowe piłeczki, myszkę z grzechotką w środku, szeleszczący koci tunelik, koci namiocik ze zwisającymi tasiemkami.

W końcu to bracia więc mają też wspólne cechy: pierwszą jest miłość do kocich kiełbasek , a drugą leżenie na kolanach i głośne mruczenie 🙂

photo (23)-001
Adopcja dwupaku to ogromna wygoda – kociaki ślicznie bawią się razem. Pamiętajcie o tym 🙂

J&S 2

 

——–

Kolejne kociaki, które trzeba było na cito zabierać z podwórka, tym razem na Grochowie.

20140608_194439

I świetnie, że się udało je bez problemu złapać, bo małe są chore – mają koci katar w wersji z bolesnymi nadżerkami na języku (buremu aż leciała krew z pyszczka 😦  ), pchły i kleszcze (jednego znaleźliśmy u czarnego przy tyłku).

 

unnamed

Maluchy to dwa chłopaki –  nazwaliśmy je Jasio (bury) i Stasio (czarny) – wściekle dzikie i absolutnie niechętne kontaktom z człowiekiem, przynajmniej na razie!

Ponieważ gnojki były złapane późnym wieczorem, przenocowały w naszym awaryjnym kocim pokoiku piwnicznym, a dziś pojechały do lecznicy.  Kociaki dostają antybiotyk, lek przeciwbólowy, środki na podniesienie odporności i dobrą odżywczą karmę – to wszystko plus pobyt w szpitaliku niestety sporo kosztuje ;/

20140609_223513

20140609_224055

kleszcz u czarnego :/
photo(17)
zakrwawiony pyszczek i łapka Jasia – krwawi nadżerka w pysiu

photo(18)

Ponieważ z każdym dniem przybywa nam chorych maluszków pod opieką, sytuacja finansowa zaczyna robić się dramatyczna. Dlatego błagamy o pomoc – każda wpłata nas ratuje. Prosimy, nie bądźcie obojętni – datki dla maluchów można przekazać na nasze fundacyjne subkonto:

DT u MAGDY Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 42 a, 03-772 Warszawa
42 2030 0045 1110 0000 0255 4620 bank BGŻ

lub za pośrednictwem paypala: dtumagdy@gmail.com
tytułem: darowizna na cele statutowe/dla Jasia i Stasia

DZIĘKUJEMY!

photo(5)-001

p.s. w najbliższym czasie będziemy odławiać ich matkę, a także ojców, bo jeszcze kilku kocurów z jajkami można spotkać w okolicy.

 

Advertisements

1 komentarz

Filed under Co tam słychać

One response to “Jasio i Stasio z katarem i krwawiącymi nadżerkami, POMÓŻCIE NAM IM POMÓC!

  1. Pingback: Jasio i Stasio – uroczy mali bracia do adopcji! | Dom Tymczasowy u Magdy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s