Pseudoopiekunowie utrudniali pomoc rannemu kotu! Ale się udało! :)

Pani Ewa karmi koty w okolicach Olszynki Grochowskiej – zadzwoniła, że potrzebuje klatkę- łapkę, bo jeden z podwórkowych kotów ma ranną łapę i trzeba go złapać. Ponieważ ranna łapa to poważna sprawa od razu jedziemy z p. Ewą na miejsce – może kocur  da się złapać, wtedy szybko zawieziemy go do lecznicy.
photo (73)73
photo (72)
Koty widząc p. Ewę lecą  do niej i czekają na smaczne kąski; jest też dymny kiciuch z łapą – rzeczywiście nie wygląda to ładnie, łapka jest spuchnięta, widać ranę. Niestety, jeden z mieszkańców okolicznych domów – pan emeryt oraz pewna młoda kobieta, chyba jego córka, widząc, że wyciągamy klatkę z samochodu, od razu podeszli, zaczęli robić nam zdjęcia i oskarżać, uwaga o co: że krzywdzimy koty, bo kastracja to okaleczenie, że  robimy to bo „za wygryzienie jajek” płacą nam 5zł i dlatego wywabiamy koty z posesji, by zarobić te marne grosze. A w ogóle to powinniśmy zająć się kotami w blokach, bo na terenach domków kotów nie ma za dużo – jest selekcja naturalna, jedne umierają, inne się rodzą, są dokarmiane, pan kupuje np. kiełbasę i w ogóle to są jego koty i mamy się od nich odczepić. No i oczywiście dwa kluczowe argumenty, które uwielbiamy – kastrowane koty sobie nie poradzą, bo są bite przez inne!!!, i co będzie jak wszystkie koty wytępimy???!!!
Zdroworozsądkowe wyjaśnienia, jak również informacje dot. walki z bezdomnością, cierpienia chorych i umierających zwierząt zupełnie do tych ludzi nie trafiały, nawet to że z „ich terenu” trafiają do nas potem chore maluchy, które zalegają w dt, nie wzbudziło żadnej refleksji – MUR BETON;/ Zresztą po kilku minutach wezwali na nas policję, my za to eko patrol straży miejskiej, bo oni „są bardziej w temacie”, jeśli chodzi o koty wolno żyjące.
Musimy przyznać, że ciemnota jaką wykazali się ci, dla nas pseudoopiekunowie kotów, była porażająca; zarówno my jak i p. Ewa byliśmy w ciężkim szoku, że ludzie, którzy twierdzą, że zależy im na kotach, mogą być dla nich tak okrutni. Pan emeryt, dopiero po interwencji służb miejskich, łaskawie przyznał, że tego z łapą możemy łapać, choć wcześniej twierdził, że nie ma potrzeby, bo bez naszej pomocy kot się obejdzie. Ponieważ całe zamieszanie skutecznie wystraszyło rannego nieszczęśnika, nie było szans, by udzielić mu pomocy tego dnia. Ale młoda kobieta zapewniła wszystkich, że kot jest z nią zaprzyjaźniony i wieczorem przyjdzie na jej posesje, ona go wtedy złapie i zawiezie do lecznicy, oczywiście sama zapłaci za leczenie! Ok, najważniejsze, by pomóc cierpiącemu zwierzakowi.
Następnego dnia rano zadzwoniła p. Ewa, że kocura złapała, siedzi grzecznie w klatce łapce już u niej w kamienicy.
IMG_5252
Bardzo nas ucieszyła ta wiadomość, bo tak jak podejrzewaliśmy, „obrońcy kotów” nie zdołali pomóc biedakowi (zakładamy oczywiście, że bardzo się starali!;). W lecznicy kocur dostał ksywę Łapek, został lekko znieczulony,a śmierdząca już łapa ogolona i opatrzona – kilka dni antybiotyku i powinno być dobrze. Prawdopodobnie rana była skutkiem pogryzienia lub, jak podejrzewaliśmy, coś mu się wokół niej zacisnęło tak jak wnyk, w każdym razie wyglądało to okropnie;/
IMG_1633[1]
IMG_1634[1]
IMG_1635[1]
Bardzo prosimy Was o pomoc finansową w leczeniu dymnego kocurka. Dowolne wpłaty można przekazać na nasze konto:
DT U MAGDY FUNDACJA MIĘDZYNARODOWY RUCH NA RZECZ ZWIERZĄT – VIVA!
UL. KAWĘCZYŃSKA 16 LOK. 42 A, 03-772 WARSZAWA
42 2030 0045 1110 0000 0255 4620 BANK BGŻ

LUB ZA POŚREDNICTWEM PAYPALA: DTUMAGDY@GMAIL.COM
TYTUŁEM: DAROWIZNA NA CELE STATUTOWE/leczenie Łapka

DZIĘKUJEMY!

Osobom mającym jakiekolwiek wątpliwości co do sterylizacji/kastracji kotów chodzących po polskiej ziemi, chcielibyśmy przy okazji powiedzieć, że o zaletach i konieczności tych zabiegów można bez trudu znaleźć informacje – chociażby w internecie lub u dobrych i mądrych weterynarzy. I prosimy nie bać się o kastrowane kocury, bo biją się ze sobą głównie te niewykastrowane, walcząc o terytorium i kotki; kotów też na pewno długo nie zabraknie, wręcz przeciwnie, jeszcze przez długie lata tysiące tych nieszczęsnych zwierząt będą umierały w schroniskach, bo gdy lud ciemny, bezdomność zwierząt jest ogromna! 

 

Reklamy

Dodaj komentarz

Filed under Co tam słychać, Pomóż im!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s