Cudna szylka – chora, zabiedzona, wyrzucona…

SZYLKA ZNALAZŁA DOM – mieszka teraz z Kropką, biło-czarna kicią, również adoptowaną :))

30.12.13: szylka zrobiła się piękna i tłuściutka. na dniach będzie szczepiona i szykowana do sterylizacji (jedną rujkę już u nas zaliczyła)

photo(45)

photo(40)

photo(41)

 

 

Pomóżcie w leczeniu i w szukaniu miejsca do życia!!!

photo(17)

12.12.13 – kicia dwa tygodnie spędziła w lecznicy, lecz teraz katar znów się pojawił. Szylka dostaje antybiotyk i leki na wzmocnienie odporności oraz krople do oczu. Wszystko grzecznie znosi, ładnie je, mruczy i bawi się. Kilka dni temu miała robione testy – jest felv/fiv ujemna:)
Jest też wielce urokliwą koteczką i zasługuje na świetny domek! Na razie niestety przebywa w przepełnionym dt i mieszka w klatce, co prawda bardzo dużej, ale to zawsze niewola…;/

SZUKAMY DLA NIEJ DOMU, choćby tymczasowego….!

podczas czyszczenia uszu w lecznicy

1463953_594433620619121_177701985_n

…………………………………..

skąd się wzięła szylka – relacja dziewczyn z Legionowa:

Do szczęścia obdarzono ją jeszcze kocim katarem:( Kicia ma zaropiałe oczka, w wydzielinie widać krew. Nosek cały mokry, futro pokryte strupkami, prawdopodobnie świerzb w uszach…
W dzień targowy zobaczyłyśmy ją przerażoną pod blokiem (tuż przy targu – pewien człowiek powiedział, że biegła przez ulicę) skakała jak szalona, pchała się w szczeliny uchylnych okien, najpierw w sklepie, później w piwnicach. Schowała się w jednym z nich.
Pytałyśmy czy komuś zaginęła kotka, dzwoniłyśmy do ludzi w bloku – nikt nic nie wiedział. Ciężko było nam na tamten moment ocenić w jakim jest stanie. Zostawiłyśmy jedzenie – kotka nie wychodziła. Odeszłyśmy….
Okropne, sumienie nie dało nam spokoju;/
Wróciłyśmy i odszukałyśmy właściciela piwnicy, powiedział, że już ją znalazł i próbował wypędzić, lecz nie dał sobie z nią rady. Pochyliłyśmy się i zobaczyłyśmy przerażony kłębek.

1424478_593474557381694_212701217_n

1459871_592972057431944_1109580478_n
Kotka jest przepiękna, ma około 7 miesięcy. Uciekała, lecz wystarczyło, że poczuła przyjazną rękę i od razu pozwoliła nam na wszystko. Miałyśmy jedynie klatkę łapkę, więc po prostu włożyłyśmy ją do środka.
Miejsca wszystkie są zajęte, nawet u weterynarza. Zamknęłyśmy kotkę w piwnicy bez światła, pomaga nam jedynie latarka… Sąsiedzi przecięli kabel zasilający, kiedy dowiedzieli się, że w piwnicy trzymane są koty… Mamy jedynie klatę w ciemnej piwnicy!
Pomóżcie nam, już teraz szukamy domu i środków na leczenie! Będzie nam łatwiej, kiedy będziemy miały miejsce do którego kicia będzie mogła wrócić!!!

1474535_592972334098583_200888652_n
Pomóżcie!
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 42 a, 03-772 Warszawa
42 2030 0045 1110 0000 0255 4620 bank BGŻ
lub za pośrednictwem paypala: dtumagdy@gmail.com
tytułem: darowizna na cele statutowe/koty z Legionowa – chora SZYLKA

więcej info:Magda – 693 398 106 lub Tomek – 604 122 679; dtumagdy@gmail.com

Advertisements

Dodaj komentarz

Filed under Co tam słychać, Znalazły dom

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s