Jamniczka Orzeszek – uratowana rewelacyjna jamniczka!

Udało się – Orzeszka zwie się teraz Puzelką i ma najwspanialszy domek pod słońcem:)

Pod linkiem znajdziecie album ze zdjęciami kruszynki (oraz jej nowego stadka), które oczywiście totalnie zdominowała:))))

http://www.facebook.com/photo.php?fbid=369803553105150&set=a.369803349771837.89189.188735467878627&type=1&relevant_count=4

2-10-12: Jamniorka już zupełnie zdrowa, zaszczepiona przeciwko wściekliźnie i gotowa do adopcji. POLECAMY!

Aktualizacja 28.09.12 – dobre wieści: Orzeszek pozrastał się bardzo dobrze i już może zasuwać na spacerki!;) Operacja najprawdopodobniej nie będzie konieczna, ale na wszelki wypadek zalecono kontrolną wizytę za ok.miesiąc. (w lecznicy dzielny Orzeszek oglądał wszystko z przejęciem i czasem szczekał na przechodzące pieski;)

16.09.12
Kochani, Orzeszek miewa się coraz lepiej, chociaż pewnie ma już dosyć siedzenia w klatce;( Ale cóż, jeszcze chwilę musi wytrzymać, na razie wynosimy ja na balkon na rękach, by popatrzyła trochę na świat. Przy okazji bardzo dziękujemy kolejnym osobom, które wpłaciły darowizny dla jamniczki w zeszłym tygodniu:
1. Olga B. – 20zł
2. Sławomir B. – 200zł.
Orzech również serdecznie dziękuje i pozdrawia!;))

Orzeszek na bezpiecznym balkonie…. dla kota;)

Dziś nasza ocalona ze wsi jamniorka miała sesję na balkonie – emocje były tak wielkie, jak tylko mogą być u jamnika, więc ciężko było pięknie ją sportretować – kręciła się i wierciła okropnie. http://www.facebook.com/photo.php?fbid=356060514479454&set=a.356060231146149.85339.188735467878627&type=1&relevant_count=4

Aktualizacja: 06.09.12 – Orzeszek bardzo dziękuje osobom, które ją wsparły w zeszłym tygodniu;)). Oto lista darczyńców:
1. Janina N. P. – 100zł
2. Andrzej R. – 15zł
3. Rafał M. K. – 20zł
4. Łukasz K. – 30zł
5. Bożena J. – 20zł
6. Agnieszka A. Z. – 30zł
Pozdrawiamy serdecznie wszystkich nieobojętnych na los małej uratowanej jamniczki, a Orzeszek macha do Was ogonkiem!;)
DZIĘKI!!!
Aktualizacja: 06.09.12 -Orzeszek coraz słodsza, kwęka i jęczy jak prawdziwy jamniorek;) Ma apetyt, ładnie się załatwia i trochę bawi psią zabawką. Dziękujemy kolejnym osobom, które wspomogły suczkę:
1. Natalia G. 30zł
2. Magdalena M. R. 25zł
3. Paweł L. D. 4zł
4.Elżbieta K. 30zł
5. Elżbieta K. 20zł
razem 109zł +790 z poprzednich wpłat. WIELKIE DZIĘKI!
Dalej prosimy o pomoc dla Orzeszki, niedługo powtórne badania rtg i najprawdopodobniej operacja, + odpowiednia karma i podkłady do klatki.

Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 42 a, 03-772 Warszawa
06 1370 1109 0000 1706 4838 7301 bank DNB NORD Polska S.A. I O/Warszawa
tytułem: DT u Magdy – sunia Orzeszek

Aktualizacja: 01.09.12-  Orzeszek już u nas, wszystko jest w porządku. Mała jest grzeczna i dzielnie znosi warunki w jakich przyszło jej na razie mieszkać. Na szczęście nie nudzi się zbytnio w swojej klatce (wielkie dzięki dla Karoliny za wypożyczenie!), bo pod nosem wciąż maszerują jej nasze koty;))

Aktualizacja: 28.08.12 – Mamy najświeższe wiadomości o Orzeszku – sunia może być zoperowana dopiero za ok. 4 tyg, gdy złamania i pęknięcia w miednicy się zrosną. Pilnie więc poszukujemy dla niej domu tymczasowego – sami nie damy rady się nią zająć z racji naprawdę potężnej gromady kotów pod opieką. Orzeszynka musi mieszkać przez miesiąc w klatce, unieruchomienie jest jedynym sposobem, by kości się zrosły, nie dostaje już leków. Opieka nad takim psiakiem z jednej strony jest łatwiejsza, bo nie trzeba go wyprowadzać, ale z drugiej będzie więcej sprzątania w domu. Każda dodatkowa doba w szpitalu lecznicowym to wzrost kosztów leczenia – zatem DT PILNIE POTRZEBNY! Kto może pomóc? My oczywiście zapewniamy karmę i wszystko, co potrzeba.
Aktualizacja: 27.08.12 – Bardzo dziękujemy wszystkim, którzy wsparli naszą małą Orzeszynkę wpłacając darowizny na opłacenie na jej pobytu i leczenia w szpitaliku. Do Piątku (24.08.12) zaksięgowano na koncie fundacji następujące wpłaty na łączną kwotę 790zł:
  1. Marek T. – 100zł.
  2. Ewa G. – 50zł
  3. Agata S. – 70zł
  4. Monika D. – 20zł
  5. Ewa A. M. – 50zł
  6. Jacek B.- 50zł
  7. Krzysztof B. – 250zł
  8. Małgorzata T. – 100zł
  9. Monika K. – 100zł

Jesteśmy naprawdę bardzo bardzo wdzięczni wszystkim darczyńcom. Bez Was nie moglibyśmy wiele zdziałać. Sunia ma naprawdę świetną opiekę, ale wszystkie badania, pobyt w lecznicy i przede wszystkim operacje ( na termin drugiej nadal czekamy), to bardzo kosztowna sprawa, więc nadal prosimy o wspieranie naszej biedulki.

 

Aktualizacja: 24.08.12  – Orzeszek jest stabilna, je, załatwia się i socjalizuje z lekarzami;). oczywiście cały czas na lekach przeciwbólowych, bo miednica pogruchotana jest masakryczne, złamania, pęknięcia i zwichnięcia w kilku miejscach:((( Dalej apelujemy o pomoc w udostępnianiu i zbieraniu funduszy – w pon. zapewne okaże się kiedy kolejna operacja.
Aktualizacja:22.08.12- Orzeszek miała wczoraj operację, wszystko się udało, a podczas zabiegu lekarze dokładnie przyjrzeli się strzaskanej miednicy. I niestety, psinkę czeka kolejny zabieg chirurgiczny – tym razem usunięcie części pogruchotanej kości. Nadal więc prosimy o trzymanie kciuków za biedę i finansowe wsparcie – bez Waszej pomocy bardzo ciężko będzie zebrać fundusze na dwie operacje, badania i pobyt Orzeszka w szpitaliku.
Aktualizacja: 20.08.12  – Sunia ma ZAAWANSOWANE ROPOMACICZE (dziś było USG), trzeba szybko operować – zabieg jutro rano. Jesteśmy optymistami, ale prosimy o pozytywne myśli i finansowe wsparcie malutkiej suni – jutrzejsza operacja znacznie podniesie ogólny koszt leczenia psiny.
Dziękujemy!

Suczka z interwencji – kolejny przypadek zaniedbania i obojętności na polskiej wsi, kto pomoże?

Pamiętacie naszego Wiesia – bezłapka? Wczoraj z tej samej wsi, gdzie nikt nie pomógł kocurkowi, trafiła do nas sunia po wypadku, który miał miejsce TYDZIEŃ TEMU!!! Biedna psina została potrącona przez samochód, nastąpiło złamanie miednicy i mała przestała chodzić – tylne łapki były bezwładne (nie mogła się nawet podrapać, a gryzły ją setki pcheł). Nasza sąsiadka, która co jakiś czas jeździ w to koszmarne miejsce (z wałówką dla zwierzaków) zaalarmowała nas natychmiast i przywiozła biedulkę do Warszawy.

Psina okazała śliczna, mocno jamnikowata, może mieć ok. 5 -7 lat. Od razu pojechała do szpitala dla zwierząt (gdzie roboczo nazwano ją Orzeszkiem;), już jest bezpieczna, dostaje leki przeciwbólowe, kroplówki (była odwodniona), w poniedziałek będzie konsultowana przez chirurga-ortopedę i prawdopodobnie zakwalifikowana do zabieg operacyjny. Niezbędne są też badania – krwi, rtg, usg jamy brzusznej (by wykluczyć urazy narządów wewnętrznych) oraz sterylizacja.

Bardzo prosimy o wsparcie finansowe dla psiny – pobyt w szpitalu, leki i badania to dla nas ogromny koszt – bez pomocy nie damy rady opłacić rachunku za suczkę. Nawet najmniejsze wpłaty są bardzo cenne i pozwolą zasilić konto Orzeszka. Z góry serdecznie dziękujemy i prosimy kierować darowizny na poniższe konto:

Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 42 a, 03-772 Warszawa
06 1370 1109 0000 1706 4838 7301 bank DNB NORD Polska S.A. I O/Warszawa
tytułem: DT u Magdy – sunia Orzeszek

Ponieważ Orzeszek nie ma odpowiedzialnego właściciela (dwa lata temu po prostu pojawiła się na tej wsi i koczowała przy jednym z gospodarstw) – nie była nawet sczepiona przeciw wściekliźnie, a po wypadku nikt nie zamierzał wziąć jej do lekarza, nie chcemy by wróciła na wieś. Gdy tylko wydobrzeje będzie psem do adopcji.

DZIĘKUJEMY ZA WSPARCIE I POLECANIE MAŁEJ – może ktoś zakocha się w suni i zechce podarować jej dobry dom!

kontakt do nas:

693 398 106 – Magda; 604 122 679 – Tomek

dtumagdy@gmail.com

Reklamy

5 Komentarzy

Filed under Co tam słychać, Pomóż im!

5 responses to “Jamniczka Orzeszek – uratowana rewelacyjna jamniczka!

    • maskro

      jest stabilna, je, załatwia się i socjalizuje z lekarzami;). oczywiście jest na lekach przeciwbólowych, bo miednica pogruchotana jest masakryczne, złamania, pęknięcia i zwichnięcia w kilku miejscach:(((

  1. RED

    witam P. Magdo, jak sie czuje Orzeszek??? Mam nadzieje ze coraz lepiej.
    pozdrawiam Marek T

  2. Pingback: Orzeszek – słodka jamnorka ma nowy wspaniały dom!:) | Dom Tymczasowy u Magdy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s