Potrzebna pomoc dla wyniszczonej suki po przejśćiach!

Aktualizacja II: Prosimy o dalsze wsparcie dla suni- ostatnie faktury za leczenie i karmę wyniosły razem 670zł!!! POMOCY!!!!

suczka dostała piękne imię – Daula, ma się w miarę dobrze, ale czasem nękają ją  biegunki, no i jest jeszcze mocno wylękniona( szczególnie w stosunku do mężczyzn i obcych), rozważamy więc zastosowanie leków przeciwlękowych. Mimo, że trochę przytyła i pozbyła się tasiemca, nadal jest bardzo szczupła i wygląda na mocno zużytą wieloma porodami. Potrzebujemy funduszy na jej dalsze utrzymanie!  Prosimy o wsparcie – musi na stałe dostawać leki przeciwbólowe i dobrą karmę!


Aktualizacja: psina jest już wysterylizowana. Była w początkowej fazie ciąży. Jest jeszcze słaba, ale jesteśmy pewni, że wkrótce dojdzie do siebie.Dziękujemy wszystkim, którzy pomagają nam zbierać fundusze na leczenie i operację!

Kochani,
po raz pierwszy zwracamy się  o pomoc dla psa w potrzebie i bardzo liczymy na Wasze wsparcie!
Sunia wyglądająca na rasowego owczarka niemieckiego od ok. 3 tygodni błąkała się po Międzylesiu. Na początku była bardzo nieufna, nie dala do siebie podejść, ukrywała się na terenie pustostanu. Po kilku dniach dokarmiania przez naszą znajomą, dała zwabić się na podwórko p. Renaty – osoby, która od lat stara się pomagać zwierzakom w potrzebie.

Suczka była bardzo wychudzona, wynędzniała, widać było sterczące żebra. Na początku bardzo rzucała się na jedzenie, była też przeziębiona, miała potworna biegunkę i w dodatku dostała cieczki. Piękna sunia nie jest psem najmłodszym – może mieć ok. 6-8 lat, zaczynają boleć ją stawy (początki dysplazji). Podejrzewamy, że wyrzucono ją z pseudohodowli, gdy zaczęła mieć problemy ze zdrowiem i mogła służyć jako maszyna do produkcji szczeniąt.  Sunia jest mocno lękliwa, szczególnie w stosunku do mężczyzn, podejrzewamy, że była bita.


Teraz już trochę mniej boi się ludzi, opiekunce patrzy ufnie w oczy, daje się głaskać. Z każdym dniem nabiera sił. Mimo, że próbuje dominować nad psami p. Renaty, może zostać w jej domu do czasu adopcji, ale my musimy zapewnić jej utrzymanie i opłacić opiekę weterynaryjną. Dlatego kolejny raz prosimy Was o pomoc w zbieraniu funduszy na sterylizację – taki zabieg u dużej suki jest o wiele droższy niż u kotki, leki (które będzie musiała brać przewlekle) i dobrą odżywcza karmę dla psiny. Wpłaty można przekazywać na poniższe konto:

Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 42 a, 03-772 Warszawa
06 1370 1109 0000 1706 4838 7301 bank DNB NORD Polska S.A. I O/Warszawa
tytułem: DT u Magdy Daula
SWIFT potrzebny dla przelewów zagranicznych: MHBFPLPW

Dziękujemy w imieniu poczciwej psiny i wierzymy, że szybko dojdzie do siebie po sterylizacji, a potem uda się znaleźć jej dobry, odpowiedzialny dom (w kwestii adopcji również liczymy na Waszą pomoc!)

Dziekujemy!

dtumagdy@wp.pl; 693 398 106

Advertisements

Dodaj komentarz

Filed under Pomóż im!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s