Mała kicia postrzelona z wiatrówki!

Głośno miaucząca 3,5 miesięczna trikolorka pojawiła się w sobotę 12.11.2011 r. na posesji taty Magdy w paśmie działek przy ul. Leszczynowej w podradzymińskiej miejscowości Ruda. Podeszła w końcu do jedzenia, które wystawił pan Wojtek. Nikt inny nie zwrócił na nią uwagi, mimo że widziało ją wcześniej kilka osób… Okazało się, że koteczka ma wielką ranę z dziurą z jednej strony mordki. Rzuciła się na jedzenie, a jadła głośno płacząc, jednak nie dała się złapać. Magda pojechała po nią z klatką łapką, na szczęście udało się złapać biedulkę. W lecznicy kotka została uśpiona – trzeba było szybko skrócić jej męki. Miała oczopląs, spuchnięte policzki po obu stronach główki, na jednym policzku i uchu było sporo zaschniętej krwi. Wszystko wskazuje na, co potwierdził weterynarz, strzał z wiatrówki! Śrut utkwił prawdopodobnie w kanale słuchowym. Dziurka okazała się bardzo głęboka – przyczyną jej powstania nie było to więc pogryzienie przez psa.

Dawno nie widzieliśmy zwierzaka tak skrzywdzonego przez człowieka, ciężko zapomnieć widok tej malizny z wypisanym potwornym cierpieniem na spuchniętej główce. Najgorsze, że prawie nikt nie zareagował, mimo że kotka bardzo głośno płakała!

Wszystkich, którzy widzieli sprawców tego barbarzyństwa lub cokolwiek wiedzą w tej sprawie prosimy o kontakt (693 398 106; maskro@vp.pl). Zwracamy się też z prośbą do mieszkańców Rudy i okolic, by zwracali uwagę na to, kto„bawi się” wiatrówką. Często zaczyna się od strzelania do niewinnych zwierząt, a kończy na strzelaniu do ludzi!

Nie bądźmy obojętni – reagujmy na cierpienie!

Jeśli sami nie możemy pomoc zwierzęciu wzywajmy odpowiednie służby lub alarmujmy organizacje prozwierzęce!

uwaga: dosyć drastyczne zdjęcia (oczywiście zrobione już po uśpieniu malutkiej)

 A tu wersja artykułu, którą rozesłaliśmy do kilku gazet, w tym regionalnej radzymińskiej:

Ktoś strzelał do małego kotka z wiatrówki!

Głośno miaucząca 3,5 miesięczna trikolorka pojawiła się w sobotę 12.11.2011 r. na jednej z posesji w paśmie działek przy ul. Leszczynowej w podradzymińskiej miejscowości Ruda. Podeszła w końcu do jedzenia, które wystawił jej właściciel posesji. Nikt inny nie zwrócił na nią uwagi, mimo że widziało ją wcześniej kilka osób… Okazało się, że koteczka ma wielką ranę z dziurą z jednej strony mordki. Rzuciła się na jedzenie, a jadła głośno płacząc, jednak nie dała się złapać. Jedna z wolontariuszek z Fundacji Viva pojechała po nią z klatką łapką. W lecznicy kotka została uśpiona – trzeba było szybko skrócić jej męki. Miała oczopląs, spuchnięte policzki po obu stronach główki, na jednym policzku i uchu było sporo zaschniętej krwi. Wszystko wskazuje na, co potwierdził weterynarz, strzał z wiatrówki! Śrut utkwił prawdopodobnie w kanale słuchowym. Dziurka okazała się bardzo głęboka – przyczyną jej powstania nie było to więc pogryzienie przez psa.

 – Dawno nie widziałam zwierzaka tak skrzywdzonego przez człowieka, ciężko zapomnieć widok tej malizny z wypisanym potwornym cierpieniem na spuchniętej główce. Najgorsze, że prawie nikt nie zareagował, mimo że kotka bardzo głośno płakała! – mówi wolontariuszka.

Wszystkich, którzy widzieli sprawców tego barbarzyństwa lub cokolwiek wiedzą w tej sprawie prosimy o kontakt. Zwracamy się też z prośbą do mieszkańców Rudy i okolic, by zwracali uwagę na to, kto „bawi się” wiatrówką. Często zaczyna się od strzelania do niewinnych zwierząt, a kończy na strzelaniu do ludzi!

I najważniejsze: Reagujmy na cierpiące zwierzęta! Nie bądźmy obojętni – gdy sami nie możemy pomoc zwierzęciu, wzywajmy odpowiednie służby lub alarmujmy organizacje prozwierzęce!

DT u Magdy

693 398 106; maskro@vp.pl

http://www.kotyumagdy.wordpress.com

                                                                                                                                                                                                             muell

Reklamy

16 Komentarzy

Filed under Co tam słychać

16 responses to “Mała kicia postrzelona z wiatrówki!

  1. Kasia K.

    brak słów, biedna, śliczna kicia 😦 łzy mi lecą po policzkach..

  2. Pyr

    Brak wychowania przez rodziców, Brak szacunku do człowieka i zwierzaka. Podejrzewam, że człowiek który to zrobił miał wielki ubaw. Nienawidzę takich ludzi!

  3. gonia

    zabic,to malo…

  4. gonia

    biednia kotunia strasznie mi przykro

  5. JAJAJAJA

    Ten kto to zrobił, niech postrzeli siebie tak aby śrut rozproszył się w całym jego ciele i cierpiał tak do końca swojego życia jak ta kotka. Niech też czeka na cud medycyny albo uśpienie. Mozna nie lubić zwierząt- wolny kraj- ALE ODROBINĘ ZDROWEGO ROZSĄDKU I PODEJŚCIA DO ZWIERZĄT !!!!

  6. JAJAJAJA

    a i jeszcze jedno! niech też chodzi z taką dziurą w czaszce! niech mu ropieje, muchy składają jaja i niech nigdy mu się nie zagoi 🙂 hehe Okrutne co piszę prawa? Ale tylko takie kary mogą skłonić nas ludzi do refleksji nad skrzywdzonymi przez ludzi zwierzętami. TO NIE SA ZABAWKI!!! ISTOTY ŻYJĄCE I CZUJĄCE.

  7. just.

    ktoś, kto był w stanie skrzywdzić bezbronne zwierzę dla zabawy, zrobiłby to samo człowiekowi, tylko boi się kary…

  8. krzysztof

    czy nie było szans,żeby kotka ratować????dlaczego od razu uśpienie?

  9. Tiganza

    biedne stworzonko.. A na ludzką obojętność i podłość szkoda splunięcia :/

  10. Zupełnie nie mogę tego pojąć. Myślę, że ktoś po prostu nie zdawał sobie sprawy, ile cierpienia powoduje pociągając za spust.

    • tomek klopot

      jesteś optymista Paweł, skoro potrafił załadować śrut , skoncentrować się na celu, to doskonale zdawal sobie sprawe co robi!!!!!!
      kolejny psychol do eutanazji! dobry czlowiek-tylko ludzie chu.owi,
      ze go nie zaje….

  11. Jeśli ktoś nie jest w stanie uszanować przyrody,która nas otacza,choćby najmniejszego jej życia-jest jak plewy,nic nie warty śmieć,a smieci się nie szanuje.taki ,,człowiek”nie zasługuje na litość…nawet na życie…bo jak zbił raz to zrobi to jeszcze raz,i drugi,i trzeci…bo bezkarnie!

  12. Spij juz spokojnie Malutka Kruszynko..

  13. strzelec_wyborowy

    Ale brednie egzaltowanych, infantylnych bab. Rzygać mi się chce.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s